Reklama

To już koniec spadków cen?

Mijający tydzień to już 6. z kolei kiedy na stacjach paliw obserwowaliśmy obniżki cen. Niestety wszystko wskazuje na to, że póki co ostatni.

Obecnie za litr benzyny Pb95 musimy zapłacić średnio 4,63 PLN/l, czyli o 3 gr mniej niż przed tygodniem. Jak to bywa w sezonie wakacyjnym, bardzo widoczne jest zróżnicowanie cen paliw.

Różnice między najwyższymi a najniższymi cenami benzyny na stacjach wynoszą ponad 40 gr/l. Analogiczną skalę obniżek obserwowaliśmy w przypadku detalicznych cen oleju napędowego. Średnia krajowa cena detaliczna ON na dzień 5 sierpnia 2010 roku ukształtowała się na poziomie 4,37 PLN/l, przy czym w skali całego kraju obserwujemy zarówno ceny bardzo niskie na poziomie 4,05-4,10 PLN/l, jak i wysokie przekraczające poziom 4,55 PLN/l.

Reklama

Stabilne pozostają detaliczne ceny LPG. Gaz w minionym tygodniu potaniał średnio o 1 gr/l do poziomu 2,15 PLN/l przy czym w skali całego kraju za gaz LPG zapłacimy 1,99 PLN/l jak i 2,35 PLN/l. Podobnie jak w przypadku benzyny i oleju napędowego widoczne jest zróżnicowanie cen w zależności od regionu, poziomu konkurencji i lokalnych warunków danego rynku.

Biorąc po uwagę wzrost hurtowych cen netto Pb95 w minionym tygodniu o około 6 gr/l do 3,52 PLN/l oraz ON o 9 gr/l do 3,35 PLN/l, w kolejnych tygodniach ceny benzyny na stacjach mogą wzrosnąć średnio o 3-5 gr/l, a oleju napędowego o 5-9 gr/l.

Jeśli sezon huraganowy w USA nie wyrządzi większych szkód, wówczas średnie ceny benzyny w kraju mogą już nie przekroczyć poziomu 4,75 PLN/l.

W razie jakichkolwiek poważniejszych zniszczeń, które będą doskonałym czynnikiem spekulacyjnym dla wzrostów cen ropy (mimo wysokiego poziomu zapasów), ceny benzyny mogą w krótkim okresie czasu wzrosnąć o 10-25 gr/l.

Ceny ropy Brent w Londynie w mijającym tygodniu wzrosły o ponad 5 proc. osiągając we wtorek poziom 82,86 USD (sierpniowa seria kontraktów). Prawdopodobieństwo wzrostu cen do poziomu 84 dol. pozostaje wysokie.

Obecny poziom cen ropy udało się uzyskać dzięki osłabiającemu się dolarowi w stosunku do euro. Kurs EUR/USD osiągnął chwilowo w minionym tygodniu poziom 1,3286, tym samym dolar był najsłabszy w stosunku do euro od ponad 3 miesięcy.

Zapasy ropy w USA w minionym tygodniu spadły 2,8 mln bbl, więcej niż oczekiwano. Rezerwy ropy w USA pozostają natomiast cały czas na wysokim poziomie-obecnie 358 mln bbl.

Jest to poziom o 8 proc. niższy od historycznego rekordu z 1990 roku. Minimalny poziom rezerwy ropy w USA osiągnęły w styczniu 2004 roku - 262 mln bbl. Podobnie na wysokim poziomie, powyżej średniej pozostają zapasy benzyn i destylatów.

Konsumpcja benzyn spadła w minionym tygodniu o 1,6 proc. do poziomu 9,48 mln bbl/d i bardzo prawdopodobne, że na osiągniętym dwa tygodnie temu poziomie 9,63 mln bbl/d ukształtuje nam się tegoroczny szczyt amerykańskiej konsumpcji benzyn.

Konsumpcja produktów ropopochodnych w USA w ostatnich czterech tygodniach wyniosła średnio 19,33 mln bbl/d i była o 2 proc. wyższa w porównaniu z rokiem 2009.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »