Ceny żywności były głównym czynnikiem napędzającym wzrost inflacji na świecie w 2022 r., po napaści Rosji na Ukrainę. W tym roku był on już stosunkowo niski. W strefie euro inflacja żywnościowa wynosi około 2,1 proc. - 2,6 proc. Ale w opinii FAO ten cenowy spokój będzie prawdopodobnie tymczasowy.
FAO o cenach żywności: Spokój wkrótce się skończy
Przyczyn jest wiele. Organizacja ds. Wyżywienia i Rolnictwa wskazuje na wyższe ceny ropy naftowej, brak dostępu do nawozów z regionu Zatoki Perskiej, niedobory oleju napędowego w niektórych częściach świata i coraz powszechniejsze, ekstremalne warunki pogodowe. Wszystko to - ostrzega FAO - przekłada się na koszty i będzie miało wpływ na ceny, "nawet jeśli konsumenci odczują to z opóźnieniem".
Z prognoz wynika, że żywność zacznie drożeć jeszcze w tym roku. "Spodziewam się, że ceny towarów zaczną teraz bardziej rosnąć, ceny żywności zaczną rosnąć pod koniec roku, a w przyszłym roku na pewno wzrosną jeszcze bardziej" - powiedział w wywiadzie dla Reutersa główny ekonomista FAO Maximo Torero. Z jego obliczeń wynika, że cena surowca przekłada się na ostateczną cenę żywności w ciągu około trzech do sześciu miesięcy.
Żywność drożeje. Winna blokada Cieśniny Ormuz, ale też El Niño
W opinii rozmówcy Reutersa, na drożejącą żywność nie tyle będą miały wpływ wzrosty cen niektórych towarów, takich jak pszenica, kukurydza czy ryż, co blokada cieśniny Ormuz. "Cieśnina Ormuz to problem, który wpływa na wszystkie źródła surowców rolnych i systemy rolnicze" - powiedział Torero. "Ropa Brent, ponieważ jest używana do pakowania, przetwarzania i transportu. I gaz ziemny, ponieważ jest wykorzystywany do produkcji nawozów" - wyjaśnił.
Problem wykracza poza konflikt na Bliskim Wschodzie. Również dotyczy wojny w Ukrainie. "Szkody wyrządzone przez Kijów rosyjskiej infrastrukturze naftowej i gazowej ograniczają rynki eksportowe oleju napędowego i gazu ziemnego, które są kluczowymi surowcami do produkcji żywności" - zwraca uwagę Torero.
Kolejnym problemem są zmiany pogodowe. W opinii ekspertów, tegoroczne zjawisko pogodowe El Niño będzie prawdopodobnie wyjątkowo silne, znacząco zmieniając rozkład opadów. To zaś - ostrzegają - może mieć wpływ na ceny towarów i potencjalnie narazić dziesiątki milionów ludzi na poważne problemy z bezpieczeństwem żywnościowym.
Monsun w Indiach już się opóźnił - wskazuje FAO. Przypomina, że opady monsunowe odpowiadają tam za około 80 proc. rocznej sumy deszczów. Nawet kilkudniowe przesunięcie tego terminu ma drastyczne konsekwencje. Może negatywnie wpłynąć na produkcję ryżu i globalne koszty towarów.












