Według irańskiego źródła Reutersa, Waszyngton miał zgodzić się uwolnić zamrożone irańskie aktywa przechowywane w dwóch bankach w Katarze. Dokładna wartość zdeponowanej za granicą sumy, o której mowa, nie jest znana, jednak według niektórych szacunków przekracza ona 100 miliardów dolarów. Ostatni znaczący transfer miał wpłynąć we wrześniu 2023 roku. Było to około 6 miliardów dolarów ze sprzedaży ropy Korei Południowej. Ta właśnie kwota miała zostać uwolniona - twierdził na początku Reuters. Niedługo potem agencja podała, że przedstawiciel władz USA szybko zdementował te doniesienia.
Iran jedno, USA drugie. To nie pierwszy raz
W 2019 r. Seul zamroził pieniądze Iranu przechowywane w swoich bankach. Cztery lata później, w związku z wymianą więźniów między Teheranem a Waszyngtonem, aktywa zostały przeniesione na zastrzeżone konta w Katarze. Iran mógł je wydawać pod ścisłym nadzorem USA, wyłącznie na cele humanitarne, żywność i leki. Jednak środki te zostały ponownie zablokowane w październiku 2023 roku, po atakach Hamasu, z powodu powiązań Iranu z tą grupą.
Jak informowało irańskie źródło, Waszyngton miał się też zgodzić na odmrożenie kont Teheranu w innych zagranicznych bankach.
Iran miał potraktować decyzję jako oznakę poważnego podejścia do zawarcia porozumienia z Waszyngtonem podczas rozmów w Islamabadzie. Wysoki rangą przedstawiciel Iranu powiedział agencji, że "odmrożenie środków jest bezpośrednio powiązane z zapewnieniem bezpiecznego przejścia przez Cieśninę Ormuz", co miało być kluczową kwestią w negocjacjach.
Nie jest to pierwszy raz, kiedy od źródeł powiązanych z Iranem i USA płyną sprzeczne informacje, dotyczące efektów prowadzonych rozmów. Do podobnych sytuacji dochodziło już podczas poprzednich negocjacji.
Lista żądań Iranu. To nie tylko uwolnienie zamrożonych aktywów
Podstawę obecnych rozmów stanowi 10-punktowa propozycja Iranu. Obejmuje ona m.in. zniesienie wszystkich sankcji, uwolnienie zamrożonych aktywów za granicą oraz pełną wypłatę irańskich odszkodowań wojennych. Zgodnie z oczekiwaniami, ostateczne porozumienie ma obejmować złagodzenie sankcji wobec Iranu w zamian za zobowiązania Teheranu o niepodejmowaniu prac nad bronią jądrową - podała agencja Reuters.
Rozmowy w Islamabadzie już się rozpoczęły. Wcześniej wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance spotkał się już z premierem Pakistanu Shehbazem Sharifem - informuje PAP. Z szefem pakistańskiego rządu spotkali się też przedstawiciele Iranu.
Na temat negocjacji wypowiedział się wczoraj w Truth Social prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Przyznał, że rozmowy pokojowe są jedynym powodem, dla którego irańscy przywódcy są jeszcze przy życiu. "Irańczycy raczej nie zdają sobie sprawy, iż nie mają żadnych kart poza krótkoterminowym wymuszeniem dotyczącym korzystania z międzynarodowych szlaków wodnych jak Sieśnina Ormuz" - oświadczył na portalu społecznościowym prezydent USA.










