"Federalny Komitet do spraw Operacji Otwartego Rynku (FOMC) postanowił utrzymać docelowy przedział stopy funduszy federalnych na poziomie od 3,5 do 3,3/4 proc., wspierając podwójny mandat Rezerwy Federalnej. Komitet potwierdził swoją politykę utrzymywania wysokich rezerw w systemie bankowym" - przekazano w środowym (17 czerwca) komunikacie Rezerwy Federalnej.
Było to pierwsze posiedzenie pod przewodnictwem nowego szefa Fed, Kevina Warsha, który objął funkcję w maju. Przypomnijmy, że jego poprzednikiem był Jerome Powell - krytykowany tak przez Donalda Trumpa, jak i swojego następcę za zbyt opieszałe obniżanie stóp procentowych.
Donald Trump komentuje decyzję Fed ws. stóp procentowych
Prezydent Stanów Zjednoczonych wielokrotnie krytykował byłego już szefa Rezerwy Federalnej, Jerome'a Powella. Jednym z powodów był brak obniżki stóp procentowych. Mówiło się, że taką obniżkę - zgodnie z życzeniem Donalda Trumpa - ma ogłosić nowy szef Fed, Kevin Warsh. Stopy zostały jednak utrzymane.
"Wszystko w porządku. Nieważne" - odpowiedział cytowany przez Reutersa Trump na pytanie o decyzję Fed ws. utrzymania stóp procentowych.
Serwis przypomina, że Trump wielokrotnie w ostrych słowach wyrażał się na temat Powella i twierdził, że bank centralny powinien obniżyć koszty pożyczek, by wesprzeć rynek nieruchomości, pobudzić gospodarkę i obniżyć koszty pożyczek rządowych. W środę nie był jednak tak krytyczny wobec Warsha.
Zapytany o prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych, prezydent USA odparł: "To może się zdarzyć".
"Trudno w to uwierzyć. To po prostu hamuje wzrost gospodarczy kraju i jest nietypowe. Ale mamy tam teraz bardzo dobrego człowieka, więc kieruję się tym, czego on chce" - dopowiedział Donald Trump, którego cytuje Reuters.
Jakie będą kolejne decyzje ws. stóp procentowych w USA? Pytany o to podczas swojej pierwszej konferencji prasowej jako szef Fed, Warsh odmówił przekazania informacji o szczegółach. Brytyjska agencja przypomina, że nie ujawnił też, czy rozmawiał z prezydentem, odkąd objął stanowisko w Rezerwie Federalnej w ubiegłym miesiącu, choć przekazał, że kilkukrotnie spotkał się ze Scottem Bessentem, sekretarzem skarbu USA.
Nadmienił też, że od dawna w banku centralnym istnieje tradycja, zgodnie z którą szef Fed spotyka się co tydzień z sekretarzem skarbu. "Myślę, że jak dotychczas udało nam się to trzy razy. W tym tygodniu [Bessent] chyba jest za granicą, więc to będzie wyjątek od reguły".
Podczas przesłuchania przed komisją Warsh mówił też ustawodawcom, że planuje ścisłą współpracę z administracją w sprawach niezwiązanych z polityką finansową.












