Donald Trump w trakcie urzędowania prowadził kampanię na rzecz obniżenia rachunków za media o połowę, a jak podaje Energy Information Administration w rzeczywistości wzrosły o 16 proc. w maju 2026 roku. Działania prezydenta USA obejmowały ustawę "One Big Beautiful Bill Act" uchwaloną w lipcu 2025 roku, która zniosła ulgi podatkowe na czystą energię. Do tego dołożyła się wojna handlowa, która nadwyrężyła łańcuchy dostaw i podniosła koszty technologii wytwarzania energii elektrycznej.
Trump wspierał także przemysł paliw kopalnych, zmuszając przedsiębiorstwa użyteczności publicznej do utrzymywania starych, drogich elektrowni na paliwa kopalne po planowanym wycofaniu z eksploatacji oraz budowy nowych elektrowni węglowych, wstrzymując federalne pozwolenia na rozwój energetyki wiatrowej.
Rachunki w niektórych regionach USA mogą wzrosnąć nawet o 25 proc.
Z raportu wynika, że program Trumpa spowoduje utratę 700 mld dolarów inwestycji do 2035 roku oraz utratę od 390 do 540 gigawatów nowych elektrowni wiatrowych, słonecznych i magazynów energii. To mniej więcej tyle, ile całkowita zainstalowana moc Indii, która wynosi ok. 520 gigawatów.
Do 2035 roku amerykańscy konsumenci będą wydawać na energię elektryczną nawet o 30 mld dolarów rocznie więcej, a rachunki gospodarstw domowych, w niektórych częściach kraju, wzrosną nawet o 25 proc.
"Od pierwszego dnia tej kadencji administracja Trumpa prowadzi wojnę z czystą energią, niszcząc nowe inwestycje, podczas gdy właściciele starych, zanieczyszczających środowisko elektrowni węglowych otrzymują jałmużnę i bezpłatne przepustki na zanieczyszczanie" - powiedziała dyrektor ds. analizy polityki w NRDC Amanda Levin.
Jak dodała, rachunki za media w USA rosną, inwestycje są wstrzymywane, znikają również miejsca pracy. Ponadto zwiększa się zanieczyszczenie środowiska.
Efektem polityki Trumpa będzie dwukrotnie wyższa emisja
W raporcie NRDC porównano wpływ polityki Trumpa na sektor energetyczny z modelem, który obowiązywał przed objęciem przez niego urzędu. Obydwa scenariusze łączył szybki wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną, co napędzał rozwój centrów danych.
W raporcie stwierdzono, że do 2035 r. emisja dwutlenku węgla w sektorze energetycznym może być dwukrotnie wyższa i wynieść nawet ponad miliard ton metrycznych. Podczas gdy w scenariuszu, w którym utrzymana byłaby polityka sprzed objęcia urzędu przez Trumpa, emisja wyniosłaby nieco ponad 500 milionów ton metrycznych.
W raporcie stwierdzono również, że większe zanieczyszczenie powietrza spowodowane większą liczbą starszych elektrowni węglowych i gazowych spowoduje do 69 000 dodatkowych wczesnych zgonów oraz 85 000 dodatkowych wizyt na izbach przyjęć i hospitalizacji w ciągu następnej dekady.














