Spis treści:
- Komisja handlu PE za zniesieniem ceł na amerykańskie towary
- UE gotowa na porozumienie handlowe z USA
- Donald Trump ostrzegał Europę. "Nałożę cła na samochody"
Komisja Parlamentu Europejskiego głosowała we wtorek za zniesieniem ceł importowych UE na wiele towarów z USA - informuje Reuters.
Komisja handlu PE za zniesieniem ceł na amerykańskie towary
Decyzja komisji handlu PE ma być krokiem w kierunku przestrzegania umowy handlowej zawartej ze Stanami Zjednoczonymi w zeszłym roku. Chodzi o uniknięcie powrotu transatlantyckiego konfliktu taryfowego - komentuje Reuters.
Głosowanie komisji handlu jest rekomendacją dla Parlamentu Europejskiego, a ten musi się zmierzyć sam z problemem ceł (ma to nastąpić w połowie czerwca). "Wtorkowe poparcie komisji wyraźnie wskazuje na przebieg tego decydującego głosowania" - sugeruje agencja.
UE gotowa na porozumienie handlowe z USA
Na początku maja szefowa KE Ursula von der Leyen odbyła telefoniczną rozmowę z prezydentem Donaldem Trumpem i określiła ją mianem "owocnej". Oświadczyła, że jeśli chodzi o umowę handlową to zarówno Unia Europejska, jak i USA są w pełni zaangażowane w jej wdrożenie. Zapewniła też, że widać postępy w pracach na rzecz obniżenia ceł od początku lipca.
Także Trump ocenił rozmowę z szefową KE jako dobrą. Tuż po tym telefonie oświadczył zresztą, że daje UE czas do 4 lipca na wdrożenie porozumienia handlowego. Ostrzegł jednak, że jeśli umowa nie wejdzie w życie, podniesie cła na towary z Unii.
Donald Trump ostrzegał Europę. "Nałożę cła na samochody"
Jeszcze w ubiegłym tygodniu prezydent USA zapowiadał, że nałoży 25-proc. cła na samochody ciężarowe i osobowe sprowadzane z UE, argumentując decyzję tym, że UE nie wywiązała się z porozumienia handlowego zawartego z USA.
UE i USA zawarły porozumienie w lipcu 2025 r. Umowa, która weszła w życie w sierpniu ubiegłego roku wprowadzała m.in. jednolitą stawkę celną w wysokości maksymalnie 15 proc. na większość towarów z UE, w tym samochody.
Co ważne, Komisja Europejska będzie mogła zawiesić preferencje celne na amerykańskie towary, jeśli USA nie wywiążą się z zobowiązań wynikających z porozumienia lub "zakłócą stosunki handlowe i inwestycyjne z UE, w tym poprzez dyskryminację lub atakowanie unijnych podmiotów gospodarczych". Jest to jeden z bezpieczników wynegocjowanych przez europarlament i państwa UE.














