Donald Trump ocenił w piątek, 20 marca, w poście na swoim serwisie Truth Social, że USA są blisko osiągnięcia celów operacji przeciwko Iranowi i zasugerował, że wojna niebawem może się skończyć.
"Jesteśmy coraz bliżej osiągnięcia naszych celów i rozważamy zmniejszenie intensywności naszych wspaniałych działań militarnych na Bliskim Wschodzie w odniesieniu do terrorystycznego reżimu Iranu" - oświadczył prezydent.
USA nie będą bronić Cieśniny Ormuz
Trump odniósł się też do Cieśniny Ormuz, którą Irańczycy blokują w związku z trwającym od 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na ten kraj, a co poskutkowało znaczącym wzrostem cen ropy na światowych rynkach, obawami o niedobory paliw i dalsze tego skutki.
"Cieśnina Ormuz będzie musiała być strzeżona i kontrolowana, w razie potrzeby, przez inne kraje, które z niej korzystają. USA nie korzystają z niej!"- napisał Trump.
"Jeśli nas poproszą, pomożemy tym krajom w ich działaniach w związku z Ormuzem, ale to nie powinno być konieczne, gdy zagrożenie ze strony Iranu będzie wykorzenione" - kontynuował prezydent. Przekonywał też, że to będzie dla nich "łatwa operacja".
Donald Trump nazwał NATO "papierowym tygrysem"
Wcześniej w piątek Trump nazwał państwa NATO "tchórzami" za to, że odmówiły USA pomocy w otwarciu Cieśniny Ormuz.
W jego ocenie taka operacja wiązałaby się z niskim ryzykiem, a Sojusz Północnoatlantycki bez USA jest "papierowym tygrysem". Później w rozmowie z dziennikarzami ponownie wezwał sojuszników - a także Chiny - do pomocy w otwarciu Cieśniny Ormuz, twierdząc, że "będą musieli się trochę zaangażować", bo USA "nie korzystają" z cieśniny, a operacja jej odblokowania byłaby łatwa.
"Nie potrzebujemy jej. Europa jej potrzebuje, Korea, Japonia, Chiny, wiele innych krajów. Więc będą musieli się trochę zaangażować" - ocenił amerykański lider.
W czwartek pięć państw Sojuszu - Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Holandia i Włochy - oraz Japonia zadeklarowały gotowość do podjęcia "odpowiednich" działań, by odblokować ruch statków przez cieśninę.











