Donald Trump oświadczył, że nie podjął jeszcze decyzji ws. licencji na produkcję rakiet przechwytujących typu "ziemia-powietrze" Patriot dla Ukrainy - donosi "Financial Times", który odbył rozmowę telefoniczną z prezydentem.
Licencja na Patrioty dla Ukrainy. Donald Trump zmienił zdanie
Trump powiedział dziennikowi, że "nie jest pewien" czy do tego dojdzie, ale dodał, że "rozważa taką możliwość". "To naprawdę niezwykła broń i… musimy być odrobinę ostrożni przy udzielaniu licencji. Tak naprawdę nie udzielamy licencji na sprzęt" - stwierdził.
Zdaniem gazety słowa Trumpa rodzą wątpliwości w kwestii realizacji przez Waszyngton kluczowego postulatu Kijowa.
Wołodymyr Zełenski mówił, że Trump zgodził się na udzielenie licencji
"FT" przypomina, że zaledwie dwa dni wcześniej odbył on spotkanie w Białym Domu z Wołodymyrem Zełenskim. Po jego zakończeniu prezydent Ukrainy oświadczył, że było ono dobre, a podczas rozmowy poruszono m.in. kwestię Patriotów. "Zgodził się wydać nam licencję, a następnie odbyłem spotkanie z przedstawicielami sektora produkcyjnego, bardzo ważnymi amerykańskimi firmami zbrojeniowymi" - powiedział w rozmowie z Fox News Zełenski.
Trump obiecał Kijowowi licencję na produkcję Patriotów podczas wspólnej konferencji z Zełenskim na szczycie NATO w Ankarze. Broń jest produkowana przez Lockheed Martin oraz RTX.
Jared Kushner i Steve Witkoff pojadą do Ukrainy
Prezydent USA przekazał także "FT", że skupia się na zakończeniu wojny w Ukrainie, a w najbliższych dniach do tego kraju po raz pierwszy udadzą się jego dwaj wysłannicy Jared Kushner i Steve Witkoff.
"Mówiąc wprost, chcemy zakończenia wojny w Ukrainie z Rosją. [...] Nie szukam rakiet. Szukamy pokoju" - podkreślił.










