Spis treści:
- Ceny gazu są stabilne. Europa uwolniła się od rosyjskich dostaw
- Trwa napełnianie magazynów w UE. Czy Polska ma zabezpieczone paliwo przed zimą?
- Cena gazu wrażliwa na postępy pokojowych negocjacji
Unijne magazyny gazu w końcu sierpnia są napełnione w ok. 76 proc. - wynika z monitoringu Gas Infrastructure Europe. To mniej niż wieloletnia średnia dla tego okresu, przekraczająca 83 proc. Na razie nie ma powodów do niepokoju, ale analitycy od dawna sugerują, że zaognienie sytuacji związanej z wojną w Ukrainie mogłoby wywindować ceny gazu, a to - jeśliby nawet nie utrudniło zapełnianie magazynów - znacznie powiększyłoby koszty tego procesu.
Ceny gazu są stabilne. Europa uwolniła się od rosyjskich dostaw
Na koniec sierpnia ceny gazu (kontraktów) w holenderskim hubie TTF (jest wyznacznikiem cenowym dla gazu w Europie) ponownie spadły w okolice przełomowego poziomu 30 euro za MWh. Ceny spadają od czerwcowej "górki" (ponad 40 euro za MWh).
W czerwcu zwyżki tłumaczono m.in. rozpoczęciem intensywnego zapełniania magazynów, a dodatkowo niestabilną sytuacją geopolityczną. Dodajmy jednak, że w lutym br. kontrakty na gaz w hubie TTF przekraczały znacznie 50 euro za MWh, co pokazuje jak mocno spadła cena tego paliwa w letnich tygodniach.
Na razie nie ma więc cenowego zagrożenia dla procesu magazynowania gazu w UE, jednak inwestorzy niecierpliwie czekają na sygnały dot. ewentualnych rozmów pokojowych. Nie brakuje też spekulacji dotyczących ewentualnego powrotu rosyjskiego gazu na rynki, po zawarciu jakiegoś porozumienia pokojowego (to radykalnie zmieniłoby sytuację cenową). Prawda jednak jest taka, że Europa w ostatnich latach niemal całkowicie uniezależniła się od rosyjskiego gazu, co ma znaczenie dla notowań surowca.
Trwa napełnianie magazynów w UE. Czy Polska ma zabezpieczone paliwo przed zimą?
Wspomniane 76 proc. średniego zapełnienia europejskich magazynów gazu to mniej niż wieloletnia średnia, ale trudno mówić o zagrożeniu bezpieczeństwa energetycznego. Polskie magazyny gazu napełnione są w 88 proc., a to można uznać za bezpieczny poziom. Nieco słabiej niestety wypadają Niemcy (nasz zachodni sąsiad ma jedne z największych magazynów gazu w Europie). Niemieckie magazyny gazu na koniec sierpnia są zapełnione w 69 proc. Podobnie wygląda zapełnienie magazynów Holandii, ale już np. Włosi, Belgowie czy Chorwaci mogą się pochwalić zapełnieniem magazynów zbliżonym do 90 proc.
Cena gazu wrażliwa na postępy pokojowych negocjacji
Notowania kontraktów na gaz w holenderskim TTF wyraźnie pokazują, że paliwo jest wrażliwe na postępy w negocjacjach pokojowych. Po niedanej euforii związanej ze spotkaniem Putina z Trumpem nadeszło otrzeźwienie (końca wojny jednak nie widać) i to właśnie wtedy gaz podrożał do 34 euro za MWh. Obecnie jednak widzimy kolejny spadek do 31 euro i zbliżanie się do wspomnianego poziomu 30 euro za MWh.
Analitycy i agencje informacyjne zwracają także uwagę na słowa, jakie wypowiedział wiceprezydent USA J.D. Vance (w rozmowie z NBC News), sugerując, że mimo pozornego braku postępów od czasu spotkania Donalda Trumpa z Władimirem Putinem na Alasce, administracja USA nadal widzi szansę na pośredniczenie w osiągnięciu porozumienia pokojowego.
***











