Miłosz Motyka zaznaczył, że państwo nie może przejmować odpowiedzialności za decyzje właściciela. Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia w Czechowicach-Dziedzicach to największa prywatna kopalnia węgla w Polsce.
Górnicy protestują pod ziemią. Minister spotka się z pracownikami PG Silesia
W poniedziałek odbędzie się spotkanie Trójstronnego Zespołu Branżowego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Rozmowy w siedzibie Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach poświęcone będą sytuacji w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie od 22 grudnia trwa protest - pod ziemią przebywa ok. 20 osób. Kilka osób protestuje również na powierzchni.
Swoją obecność w rozmowach zapowiedział w niedzielę na platformie X minister energii Miłosz Motyka.
"Jutro spotykam się z przedstawicielami PG Silesia należącej do prywatnej firmy, która przez lata funkcjonowała rynkowo i generowała zyski. Jednocześnie spółka otrzymała miliony złotych pomocy publicznej" - napisał.
Rozmowy tylko z pracownikami. Minister mówi o odpowiedzialności właściciela
We wpisie dodał, że "państwo nie może dziś przejmować odpowiedzialności za decyzje właściciela, który korzystał z publicznego wsparcia, a teraz konsekwencje miałyby spaść na wszystkich podatników".
Związkowcy chcą gwarancji zatrudnienia w pobliskiej kopalni w razie likwidacji lub upadłości Silesii oraz nowelizacji ustawy górniczej, tak aby objęła także tę prywatną spółkę. Według nich poprawka powinna trafić do Sejmu i zostać przyjęta do końca stycznia.
Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia w Czechowicach-Dziedzicach jest największą prywatną kopalnią węgla w Polsce. Jej udział w polskim rynku w 2022 r. wynosił około 3 proc. w produkcji węgla energetycznego i 2,3 proc. w produkcji węgla kamiennego łącznie.
Pod koniec listopada br. zarządca masy sanacyjnej Silesii zawiadomił tamtejsze związki o zamiarze zwolnień grupowych. Dotyczyłyby one ponad 750 pracujących w Silesii osób.
Grupa Bumech, właściciel spółki PG Silesia eksploatującej kopalnię, podała 8 grudnia br., że złożyła zarządcy masy sanacyjnej PG Silesia ofertę dzierżawy kopalni Silesia. Bumech zadeklarował też przejęcie wybranych pracowników w trybie art. 23(1) Kodeksu pracy. W tej sytuacji zarządca masy sanacyjnej przesunął ew. zwolnienia na styczeń.












