W czwartek br. do publicznej wiadomości podano informację o odwołaniu Szymona Gawryszczaka z zarządu Totalizatora Sportowego. Wcześniej, w kwietniu, spółka będąca właścicielem marki LOTTO informowała o zawieszeniu mężczyzny.
Szymon Gawryszczak stracił stanowisko członka rady nadzorczej Totalizatora Sportowego
Rada nadzorcza spółki przekazała informacje na temat odwołania Szymona Gawryszczaka w czwartek po południu. Decyzja zapadła podczas ostatniego posiedzenia. Nie przekazano szczegółowych informacji na temat przyczyn decyzji.
"Rada Nadzorcza Totalizatora Sportowego na posiedzeniu w dniu 28 maja 2026 r. podjęła decyzję o odwołaniu z pełnienia funkcji członka Zarządu, Pana Szymona Gawryszczaka" - brzmi komunikat zamieszczony na stronie Totalizatora.
Wcześniejsze zawieszenie członka zarządu uzasadniano "starannością i chęcią ochrony wizerunku Spółki w sytuacji publicznego postawienia zarzutów wobec członka Zarządu Spółki, w której wiarygodność i transparentność jest kluczowa".
W kwietniu rada nadzorcza komunikowała, iż "posiada informacje na temat zagadnienia będącego podstawą działań Centralnego Biura Antykorupcyjnego i potwierdza, że prowadzi analizę informacji zawartych we wniosku pokontrolnym CBA". W komunikacie opublikowanym 16 kwietnia br. podkreślano, że podejmuje się wysiłki w celu wyjaśnienia faktycznych okoliczności oraz ewentualnego ich wpływu na pełnienie przez Gawryszczaka funkcji członka zarządu.
Zapowiadano wówczas, że kolejne decyzje zależne będą od ustaleń. "Kiedy skończymy nasze postępowanie, poinformujemy o wszystkim szczegółowo i transparentnie. Mogę powiedzieć, że chodzi o naruszenie ustawy. Ono może mieć charakter błahy, a może mieć charakter bardzo poważny. W tym wypadku chodzi o naruszenie czysto formalne" - mówił Onetowi przewodniczący rady nadzorczej Totalizatora Józef Banach. Ujawniał również, że 23 kwietnia Gawryszczak złożył przed radą "szereg wyjaśnień".
Szymon Gawryszczak odpowiadał za sprzedaż, produkty i marketing w Totalizatorze Sportowym, a także Tor Służewiec.













