- Staramy się ten system (system cyberbezpieczeństwa - red.) tak budować, aby również w takich krytycznych sytuacjach zabezpieczenia były dużo lepsze i tutaj postęp jest duży, ale nigdzie na świecie takich stuprocentowych gwarancji bezpieczeństwa nie ma - mówił Donald Tusk podczas czwartkowej konferencji, odnosząc się do potężnego wycieku wrażliwych danych kilkunastu milionów Polaków. Premier podkreślił, że wyciek dotyczy prywatnej firmy, a państwo stara się budować przede wszystkim skuteczny system cyberbezpieczeństwa w państwowych instytucjach.
Donald Tusk o wyłudzeniu danych: Śledztwo trwa, wiele wskazuje na to, że chodzi o okup
- Śledztwo trwa i mamy chyba do czynienia z bardzo wyrafinowanymi technikami, a motywacja jest chyba czysto kryminalna. Wiele wskazuje na to, że chodzi o próbę wyłudzenia okupu - tłumaczył Donald Tusk i zapewnił, że zostaną zaangażowane wszystkie możliwe służby.
W środę Ministerstwo Cyfryzacji potwierdziło informację o cyberataku na firmę MyDr, w wyniku którego wyciekły dane m.in. o lekach i receptach 19 mln Polaków. szef MC, wicepremier Krzysztof Gawkowski podczas czwartkowej konferencji prasowej w siedzibie Dowództwa Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni w Legionowie.
- Najważniejsza rzecz jest taka, że dzisiaj nie ma w przestrzeni publicznej tych danych. To znaczy, nie są one wystawione nigdzie na sprzedaż, ani nie są elementem żadnej gry. I to monitorują służby - powiedział w czwartek szef Ministerstwa Cyfryzacji, wicepremier Krzysztof Gawkowski. Zaznaczył, że obecnie trwają prace nad wydobyciem danych osób z firmy przetwarzającej i przeniesieniem ich do systemów państwowych, gdzie będą oni mogli sprawdzić, czy ich dane zostały skradzione.
Krzysztof Gawkowski radzi, aby każdy zastrzegł swój PESEL
Podkreślił, że wszelkie informacje na temat wycieków danych można sprawdzić na stronie bezpiecznedane.gov.pl. - Jeżeli ktokolwiek z polskich obywateli ma wątpliwości, czy jego dane kiedykolwiek wyciekły, w każdym innym wycieku, to na stronie Bezpieczne Dane można je sprawdzić - powiedział.
Gawkowski ponownie zaapelował też w czwartek, aby każdy zastrzegł swój PESEL (np. w aplikacji mObywatel).















