W sierpniu 2024 roku, po kilkumiesięcznej i głośnej walce środowisk artystycznych prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację prawa autorskiego. Wprowadziła ona m.in. tzw. tantiemy z internetu, a więc wynagrodzenie za wykorzystywanie ich dzieł w sieci.
Pieniądze dla twórców jeszcze w tym roku
W poniedziałek Stowarzyszenie Filmowców Polskich - Związek Autorów i Producentów Audiowizualnych (SFP-ZAPA) oraz Netflix poinformowały o zawarciu porozumienia w tej sprawie, po niemal dwóch latach od wejścia w życie nowych przepisów. Negocjacje w tej sprawie trwały miesiącami.
Na mocy umowy twórcy mają dostać pieniądze od początku obowiązywania nowelizacji - od września 2024 roku - do końca br. W praktyce platforma streamingowa będzie przekazywać środki pieniężne SFP-ZAPA, która będzie je wypłacać reprezentowanym przez siebie twórcom. Mogą oni spodziewać się pierwszych wypłat jeszcze w tym roku.
"Choć w procesie legislacyjnym różniliśmy się wielu kwestiach, po wejściu w życie nowych przepisów Netflix niezwłocznie przystąpił do negocjacji i po miesiącach intensywnych rozmów osiągnęliśmy porozumienie, które tworzy podstawy dalszej współpracy" - wskazał cytowany w komunikacie Dominik Skoczek, dyrektor SFP-ZAPA.
Z kolei Łukasz Kłuskiewicz, dyrektor programowy Netflixa w Europie Środkowo-Wschodniej dodał, że porozumienie stanie się podstawą do wypłat "dodatkowego wynagrodzenia twórcom produkcji dostępnych w serwisie Netflix". Obie strony zadeklarowały kontynuację współpracy w przyszłych latach.
Nie uzyskaliśmy jednak informacji dotyczącej kwoty, jaka trafi od Netflixa do SFP-ZAPA ze względu na objęcie umowy tajemnicą handlową. O konkretnych kwotach, jakie trafią do poszczególnych artystów, zdecyduje SFP-ZAPA.
Co ze składkami ZUS dla artystów?
Wprowadzenie "tantiem z internetu" nastąpiło wskutek implementacji unijnej dyrektywy DSM do polskiego prawa. Obecnie artyści ponownie walczą o pieniądze - tym razem dla najmniej zarabiających, często początkujących twórców. Chodzi o rządowy projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny. W praktyce chodzi o dopłaty do składek ZUS.
- Proponowane wsparcie nie będzie dotyczyć artystów o stabilnych dochodach. Ustaliliśmy z Krajową Administracją Skarbową, że będziemy monitorować przychody twórców. System nie przewiduje wpłat na konto artysty, tylko dopłaty bezpośrednio do składek ZUS, żeby wyrównać różnicę, której brakuje w składce na dany miesiąc - tłumaczyła w rozmowie z Interią Biznes minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska.
Obecnie projektem zajmuje się Sejm - 14 lipca miało miejsce wysłuchanie publiczne.













