Jak wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl, pod koniec pierwszego półrocza 2026 roku w sektorze produkcji pojazdów samochodowych, przyczep i naczep (w przedsiębiorstwach zatrudniających minimum 10 osób) przeciętne zatrudnienie wyniosło 192,6 tys., co oznacza spadek o 7,1 tys. etatów rok do roku.
Zatrudnienie w polskim przemyśle motoryzacyjnym spadło do poziomu sprzed dziewięciu lat
"Przed rokiem, w analogicznym okresie, zredukowano zatrudnienie o 2,7 tys. miejsc pracy. W ciągu ostatnich 12 miesięcy (II kwartał 2025-II kwartał 2026) nie tylko redukcja była ponad dwuipółkrotnie większa - 7,1 tys., ale wielkość zatrudnienia spadła do poziomu, jaki odnotowano ostatni raz dokładnie 9 lat wcześniej. Jednak jeśli porównamy spadek w stosunku do I kwartału 2026 roku, to wyniósł on "jedynie" 0,7 tys." - podaje Rafał Orłowski z AutomotiveSuppliers.pl.
ZOBACZ TAKŻE: Tysiące miejsc pracy w Polsce zagrożone. Wszystko przez ekspansję Chin, otwiera się w nowym oknie
Z kolei w grupie średnich i dużych firm (powyżej 49 osób) przeciętne zatrudnienie pod koniec I półrocza 2026 roku spadło o 6,1 tys., tj. o 3,2 proc. do poziomu 184,9 tys. W stosunku do poprzedniego kwartału spadek wyniósł 0,5 tys. miejsc pracy.
W niektórych sektorach przemysłu motoryzacyjnego zatrudnienie nieznacznie rośnie
Jak wskazują autorzy raportu, największa redukcja stanowisk dotyczyła producentów części i akcesoriów motoryzacyjnych. W tej grupie zatrudnienie w I półroczu 2026 roku wynosiło 137,7 tys. wobec 144,1 tys. po I półroczu 2025 roku (spadek o 4,5 proc.).
Wzrosło za to zatrudnienie w zakładach produkujących silniki i pojazdy. W I półroczu wyniosło 35,1 tys. etatów. Wzrost zatrudnienia o 0,3 proc. odnotowano także w sektorze producentów nadwozi do pojazdów samochodowych, przyczep i naczep, którzy zatrudniali 12,1 tys. pracowników.











