UE chce umowy handlowej z Australią. Są w niej szanse, ale i ryzyka

Trzy osoby ubrane w formalne stroje rozmawiają ze sobą, jedna z nich trzyma kartkę lub dokument w ręku, wszyscy wyglądają na skupionych i zaangażowanych w rozmowę, tło w jasnych kolorach bez dodatkowych elementów.
UE szykuje się do podpisania umowy handlowej z Australią. Na zdj. od lewej: szefowa KE Ursula von der Leyen szef rady europejskiej Antonio Costa i premier Australii Anthony Albanese, Yves HermanAFP

W skrócie

  • Negocjacje w sprawie umowy handlowej UE-Australia były zawieszone z powodu sporów dotyczących rolnictwa, szczególnie wołowiny, teraz jednak wracają na agendę.
  • Przedstawiciele sektora rolnego i politycy podkreślają potrzebę ochrony interesów europejskich producentów w trakcie rozmów z Australią.
  • Bruksela jest zdeterminowana, by podpisać umowę, która pozwoli Europie na dostęp do australijskich surowców krytycznych i dywersyfikację partnerów handlowych.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Ursula von der Leyen będzie negocjować umowę handlową UE-Australia

Umowa UE-Australia. Rolnictwo ponownie najbardziej wrażliwym obszarem

Krzysztof Hetman o umowie UE-Australia: Staramy się być czujni

Bruksela jest zdeterminowana. W umowie z Australią dostrzega wielkie korzyści

Wobec nieprzewidywalnej polityki Donalda Trumpa, wobec narastającej konkurencji ze strony Chin, Australia jawi się jako najbardziej godny zaufania i naturalny partner dla UE w rejonie Azji i Pacyfiku.
Patryk Kugiel, PISM

"Obie strony muszą pójść na kompromisy"

Minerały i niezależność od Chin i USA, czyli co Australia może zaoferować Europie

KE próbuje dywersyfikować te kwestie handlowe, ale należy podchodzić do tego ostrożnie.
Krzysztof Hetman, wiceprzewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w PE

Zobacz również:

"Szczerze o pieniądzach": Plastikowy problemSzczerze o pieniądzach
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?