Z listy sankcyjnej UE wykreśleni zostaną rosyjscy oligarchowie potentat branży metalowej Aliszer Usmanow i bankowy magnat Michaił Fridman. Obaj znaleźli się wcześniej na liście sankcyjnej ze względu na to, że wspólnota uznała ich biznesy za wspierające finansowo Kreml.
Rosyjscy oligarchowie zdjęci z listy sankcyjnej w ramach "kompromisu"
Obaj biznesmeni zostali usunięci z listy sankcyjnej w ramach porozumienia, które zakłada, że obecne sankcje zostaną przedłużone o trzy lata zamiast o pół roku.
"W kwestii utrzymania tego reżimu sankcyjnego osiągnęliśmy trudny kompromis. Kompromis ten zakłada przedłużenie obowiązywania reżimu o 36 miesięcy, do 22 września 2029 roku. W rezultacie środki ograniczające związane z reżimem [sankcyjnym - dop. PAP] dotyczącym integralności terytorialnej Ukrainy będą nadal obowiązywać wobec blisko 3 tys. osób i podmiotów, a kolejne wpisy (na tę listę) są już przygotowywane" - oświadczyła Irlandia.
Francja, Słowacja i Luksemburg chciały zdjęcia oligarchów z listy sankcyjnej
O zdjęcie Usmanowa z listy sankcyjnej walczyła Francja, która wyjaśniała, że odmrożenie jego aktywów i cofnięcie zakazu wydawania mu wizy jest związane z potencjalną umową o zwolnieniu więźniów w Azerbejdżanie. Wśród nich mieli być francuscy obywatele.
ZOBACZ TAKŻE: Francja chce zdjąć oligarchę z listy sankcyjnej. Łotwa to blokuje, otwiera się w nowym oknie
Luksemburg żądał usunięcia z listy sankcyjnej Fridmana, który pozwał kraj na 15 mld euro za zamrożenie jego aktywów w ramach unijnych sankcji. Słowacja natomiast domagała się zdjęcia obu oligarchów z listy sankcyjnej.











