W oświadczeniu zamieszczonym w mediach społecznościowych Swyrydenko poinformowała, że prawa do eksploracji złoża małyszewskiego w obwodzie dniepropietrowskim oraz złóż w obwodzie żytomierskim zostały odebrane biznesmenowi Dmytro Firtaszowi. Powodem jest nałożenie przez niego sankcji przez Kijów.
Ukraina chce przyciągnąć "uczciwych inwestorów"
Ukraińska premier napisała wprost, że "rząd zwrócił państwu strategiczne aktywa naturalne". Zezwolenia na użytkowanie "złoża Małyszewsk w obwodzie dniepropietrowskim, a także złóż Wałky-Hackiwskie i Mieżyrnicze w obwodzie żytomierskim, zostały cofnięte, uwzględniając sankcje nałożone na ostatecznego beneficjenta, Dmytra Firtasza".
Wskazała, że rząd wpisał te złoża na listę, dla których specjalne zezwolenia na wydobycie mogą być wydawane w drodze przejrzystych aukcji elektronicznych.
"Otwiera to możliwość przyciągnięcia uczciwych inwestorów i rozwoju wydobycia na konkurencyjnych i otwartych warunkach" - napisała.
"Surowce muszą służyć Ukrainie"
Swyrydenko wyjaśniła, że kolejnym etapem jest oczekiwanie ofert ze strony przedsiębiorstw, mających na celu uzyskanie prawa do użytkowania tych złóż w drodze otwartych aukcji.
"Równolegle Państwowa Służba Geologii i Zasobów Naturalnych Ukrainy prowadzi audyt tzw. "uśpionych" specjalnych zezwoleń na użytkowanie strategicznych kopalin. Łącznie jest ich 38. Oczekujemy wyników tych prac w najbliższej przyszłości" - podkreśliła.
I dodała, że surowce strategiczne są źródłem rozwoju gospodarczego i bezpieczeństwa państwa.
"Muszą służyć Ukrainie: tworzyć miejsca pracy, przyciągać inwestycje i rozwijać się poprzez uczciwą konkurencję i przejrzyste zasady prowadzenia działalności gospodarczej" - podsumowała.
Kim jest Dmytro Firtasz?
Firtasz to jeden z najbardziej wpływowych ukraińskich oligarchów. Został w 2013 r. uznany za winnego wypłacenia łapówek wartości wielu milionów dolarów władzom Indii w zamian za prawo do eksploatacji złóż tytanu w tym kraju. Oligarcha zaprzeczał zarzutom.
W marcu 2014 r. został zatrzymany w Wiedniu na wniosek władz amerykańskich, jednak wkrótce zwolniono go za kaucją w wysokości 125 mln euro.
W grudniu ub. roku sąd apelacyjny w Wiedniu zablokował ekstradycję ukraińskiego oligarchy, uznanego w Stanach Zjednoczonych za winnego łapówkarstwa. Jest to, według sądu, decyzja ostateczna, która nie podlega apelacji.
Firtasz, który realizował inwestycje w branży gazowej w Ukrainie, zgromadził olbrzymi majątek za prezydentury Wiktora Janukowycza (2010-14). W przeszłości finansował Partię Regionów Janukowycza, ale później zdystansował się od tego polityka, obalonego w lutym 2014 r.













