3,3 mld euro na drony i pociski
"Dzisiaj wypłacimy 3,3 mld euro na pomoc w zakupie dronów i pocisków w ramach pożyczki na wsparcie Ukrainy" - przekazała w piątek przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Jak podaje PAP, szefowa KE zapowiedziała przekazanie pieniędzy już w czwartek wieczorem, po rozmowie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
To czwarta transza części pożyczki przeznaczonej na obronność. Wraz z piątkową wypłatą unijne wsparcie dla Ukrainy w 2026 roku sięgnie niemal 15 mld euro. Kwota obejmuje zarówno wydatki związane z obronnością, jak i szerszą pomoc dla ukraińskiego państwa.
Czytaj: Miliardy euro dla Ukrainy. Szefowa KE ogłasza, jest zielone światło, otwiera się w nowym oknie
Cała pożyczka opiewa na 90 mld euro i obejmuje lata 2026-2027. Z tej sumy 60 mld euro ma trafić na potrzeby obronne Ukrainy, natomiast 30 mld euro przeznaczono na wsparcie budżetowe.
Bruksela chce przyspieszyć dostawy broni
Komisja Europejska zwraca uwagę, że dla Ukrainy kluczowe jest szybkie dostarczanie uzbrojenia. Jak informuje PAP, KE wskazuje na konieczność przyspieszenia dostaw realizowanych w Unii Europejskiej.
Ma to być możliwe m.in. dzięki wykorzystaniu istniejących zapasów, zmianie priorytetów przy zamówieniach oraz zwiększeniu możliwości produkcyjnych europejskiego przemysłu obronnego.
Piątkowa wypłata jest kolejnym elementem pomocy. Tydzień wcześniej Komisja Europejska zatwierdziła 6,1 mld euro na zakup uzbrojenia dla Ukrainy. Wśród planowanych zakupów znalazły się m.in. systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, amunicja, drony oraz sprzęt wykorzystywany w walce elektronicznej.
Ukraina dostanie też amerykańskie pociski
Część zatwierdzonych pieniędzy będzie mogła zostać wykorzystana na zakup produkowanych w Stanach Zjednoczonych pocisków PAC-3, wykorzystywanych w systemach Patriot.
Zobacz także: Miliardy euro pomocy dla Ukrainy. Zapadła decyzja KE, otwiera się w nowym oknie
Zasadą przyjętą w ramach unijnego mechanizmu jest pierwszeństwo uzbrojenia produkowanego w Europie. W przypadku Ukrainy zdecydowano jednak o wyjątkach. Powodem są pilne potrzeby Kijowa dotyczące obrony powietrznej i przeciwrakietowej.
UE chce wspólnych projektów z Ukrainą
Komisja Europejska potwierdziła również, że chce wykorzystać niewykorzystane środki z programu SAFE do uruchomienia nowych wspólnych projektów obronnych UE i Ukrainy.
Jak podaje PAP, Ursula von der Leyen mówiła o tym również podczas środowego orędzia o stanie Unii Europejskiej w Parlamencie Europejskim w Strasburgu.
Jednym z planowanych przedsięwzięć ma być europejski system obrony powietrznej i przeciwrakietowej rozwijany wspólnie z Ukrainą w ramach projektu Freya. Według KE projekt ma połączyć ukraińskie doświadczenia zdobyte podczas wojny i rozwiązania technologiczne z europejskimi technologiami oraz możliwościami przemysłu obronnego.
Program SAFE dysponuje łączną kwotą 150 mld euro. To unijny instrument pożyczkowy przeznaczony na inwestycje w obronność oraz wspólne zakupy uzbrojenia przez państwa członkowskie.
Von der Leyen zapowiedziała ponadto, że w przyszłym tygodniu uda się do Nowego Jorku na Zgromadzenie Ogólne ONZ. Ma tam apelować do państw wspierających Ukrainę o zwiększenie pomocy dla tego kraju.










