Polska ma być największym beneficjentem programu pożyczkowego SAFE spośród 19 państw członkowskich UE, które się do niego zgłosiły. KE przyznała Polsce 43,7 mld euro, z których zostaną sfinansowane projekty obronne przewidziane w polskim planie inwestycyjnym. Został on ostatecznie zatwierdzony 17 lutego przez kraje członkowskie.
Polska czeka na pieniądze z SAFE
W piątek rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna, która upoważnia ministrów obrony i finansów do podpisania umowy dotyczącej unijnego programu SAFE. Zgodnie z uchwałą spłata pożyczki nastąpi ze środków niewliczanych do minimalnego limitu wydatków na obronność. To odpowiedź na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego z czwartku, który poinformował, że nie podpisze rządowej ustawy wdrażającej unijny mechanizm SAFE.
Rzecznik KE Thomas Regnier powtórzył we wtorek w rozmowie z PAP swoje wcześniejsze stanowisko, że Polska przedstawiła bardzo mocny plan i teraz celem jest jego implementacja.
By realizacja planu mogła się rozpocząć, KE musi zawrzeć umowę pożyczkową z Polską. Czeka na to także 15 pozostałych państw członkowskich, których plany otrzymały już zielone światło; nadal na akceptację czekają trzy państwa: Czechy, Francja i Węgry. Według Regniera, po podpisaniu umowy, KE może wypłacić Polsce zaliczkę już w kwietniu.
Dla KE liczy się stanowisko polskiego rządu
Przedstawiciele KE ani w oficjalnych wypowiedziach, ani w kuluarowych rozmowach nie chcieli odnosić się do weta prezydenta Nawrockiego.
- Tu nie chodzi nawet o to, że KE nie angażuje się w spory polityczne w krajach członkowskich, ale o to, że z naszego punktu widzenia weto Nawrockiego nie ma znaczenia dla dalszych prac nad SAFE, ponieważ rząd, który jest naszym partnerem, deklaruje dalej wolę udziału w tym programie - powiedział PAP anonimowy rozmówca.
Inne źródło unijne zwróciło uwagę, że umowa pożyczkowa, której zawarcie jest niezbędne do otrzymania zaliczki z programu, nie będzie regulować tego, w jaki sposób poszczególne kraje wprowadzają SAFE do swojego porządku prawnego, czy robią to ustawą, rozporządzeniem czy uchwałą. Spór w Polsce nie ma więc wpływu na przygotowywany przez KE w porozumieniu ze stolicami wzór umowy.
- KE pracuje nad jednym szablonem dokumentu, który posłuży do zawarcia umów z wszystkimi 16 państwami - zaznaczyło źródło.
Umowa określi okres dostępności pożyczki, kwotę płatności zaliczkowych i zasady ich rozliczania. Maksymalny okres obowiązywania umowy pożyczki będzie wynosić 45 lat.
Miliardy euro na obronność
Obok umowy pożyczkowej z krajami korzystającymi z SAFE zostaną zawarte także porozumienia operacyjne, w których określony zostanie związek między realizacją planu a odpowiadającą jej pomocą finansową, w tym wstępny harmonogram wypłat rat pożyczki, w stosownych przypadkach wraz z rocznym pułapem. Zawarcie porozumień operacyjnych może jednak nastąpić później.
Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. nisko oprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. W uzasadnieniu prezydenckiej decyzji o wecie do ustawy wdrażającej SAFE stwierdzono m.in., że w nieuprawniony sposób ingeruje ona w konstytucyjną zasadę zwierzchnictwa Narodu, w cywilną kontrolę nad Siłami Zbrojnymi RP oraz w kompetencje prezydenta w zakresie zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi.













