Unia Europejska zdecydowała o przekazaniu środków na modernizację ukraińskiej floty samolotów transportowych An-124 Rusłan - poinformował ukraiński portal Defence Express. Inwestycja ma pomóc w utrzymaniu ich gotowości operacyjnej w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji.
Prowokacja pod Kijowem i niebezpieczny incydent na lotnisku w Lipsku
Oficjalną siedzibą ukraińskiego przedsiębiorstwa Antonov Airlines pozostaje podkijowski Hostomel, jednak jego główny węzeł operacyjny znajduje się obecnie na lotnisku w niemieckim Lipsku. To właśnie w pobliżu tego portu doszło do zdarzenia z udziałem ukraińskiej maszyny. W nocy z 4 na 5 sierpnia podchodzący do lądowania transportowiec zderzył się w powietrzu z niezidentyfikowanym obiektem. Po awaryjnym przekierowaniu do Hanoweru w maszynie stwierdzono nieznaczne uszkodzenia.
Niedłgo przed tym zdarzeniem ruch na lotnisku w Lipsku wstrzymano, gdy w pobliżu ukraińskiego Antonowa odnaleziono drona wyposażonego w detonator i materiały wybuchowe. Niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt jednoznacznie potwierdził, że za tym aktem sabotażu stoi Rosja.
ZOBACZ TAKŻE: Miliardy euro dla Ukrainy. Szefowa KE ogłasza, jest zielone światło
Strategiczne wsparcie Unii Europejskiej w programie ESOCA
Należąca do ukraińskiej firmy Antonov Airlines flota siedmiu maszyn An-124-100 jest wykorzystywana do przewozu towarów, w tym przez państwa NATO w ramach programu strategicznego transportu międzynarodowego SALIS (Strategic Airlift International Solution). Pojedyncza maszyna jest w stanie przetransportować ładunek o maksymalnej masie do 170 ton, co czyni ją niezastąpionym ogniwem w przewozie towarów ponadgabarytowych.
Decyzja o dofinansowaniu modernizacji tych konstrukcji jest bezpośrednim następstwem wielomiesięcznych analiz przeprowadzonych w ramach unijnego projektu ESOCA (European System for Outsized Cargo Airlift), realizowanego na zamówienie Komisji Europejskiej. Eksperci wskazali, że zwiększenie nakładów na samoloty An-124-100 Rusłan stanowi jedyne realne rozwiązanie krótkoterminowe w obliczu obecnych potrzeb transportowych Starego Kontynentu.
Według serwisu Defence Express, w perspektywie długofalowej Europejczycy planują stworzenie własnej konstrukcji nowej generacji, która mogłaby stanowić odpowiednik amerykańskich samolotów C-17 Globemaster, jednak do tego czasu ukraińskie Rusłany pozostaną głównym ogniwem transportu ciężkiego dla Unii Europejskiej i NATO.
ZOBACZ TAKŻE: "Dogrywka" w sprawie SAFE. Rząd będzie negocjować z Komisją Europejską










