W skrócie
- Minister energii USA Chris Wright stwierdził, że amerykańska marynarka wojenna może eskortować tankowce przez cieśninę Ormuz jeszcze w marcu.
- Zapowiedział on również współpracę USA z innymi krajami w celu otwarcia cieśniny Ormuz.
- Według rzecznika irańskiej armii świat powinien przygotować się na ropę po 200 dolarów za baryłkę, choć Wright uznał ten scenariusz za mało realny.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
"Po prostu nie jesteśmy gotowi. Wszystkie nasze zasoby militarne są obecnie skoncentrowane na zniszczeniu irańskich zdolności ofensywnych i przemysłu produkcyjnego, który dostarcza im zdolności ofensywnych" - dodał Chris Wright. Zapewnił przy tym, że operacja przeciwko Iranowi będzie kwestią "tygodni, a nie miesięcy".
Minister energii z USA zapowiada współpracę z innymi państwami ws. otwarcia Cieśniny Ormuz
Minister energii USA zapowiedział również w CNN współpracę z innymi krajami w sprawie otwarcia cieśniny. "Cieśnina musi być i zostanie otwarta (...) Trzeba przetrwać krótki ból, by rozwiązać długoterminowy problem" - dodał.
Wright dzień wcześniej ogłosił uwolnienie 172 mln baryłek ropy z amerykańskiej rezerwy strategicznej tego surowca. Jak argumentował, ma to pomóc w poradzeniu sobie z "krótkoterminowymi zaburzeniami" na rynku.
Dalsza blokada Cieśniny Ormuz. Iran już wstrząsnął rynkami
Konflikt na Bliskim Wschodzie nie słabnie i nadal destabilizuje region. W związku z irańską blokadą cieśniny Ormuz, kluczowej dla eksportu ropy z Zatoki Perskiej, ceny surowca poszybowały w poniedziałek do poziomu blisko 120 dolarów za baryłkę.
Później cena baryłki spadła do około 90 dolarów, jednak nie oznacza to stabilnej sytuacji. Rzecznik Kwatery Głównej armii irańskiej Ebrahim Zolfakari oświadczył w środę, że świat powinien przygotować się na ropę w cenie 200 dolarów za baryłkę. Z kolei zdaniem Wrighta taki scenariusz jest mało realny.
Blokada kluczowego szlaku może przyczynić się do globalnego kryzysu energetycznego. W ostatnich dniach wiele mówi się o rurociągach (między innymi w Arabii Saudyjskiej czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich), które potencjalnie mogłyby stanowić alternatywną formę transportu ropy. Warto jednak zaznaczyć, że ich przepustowość to jedynie około 4,7 mln baryłek dziennie, czyli ponad cztery razy mniej, niż dzienny transport ropy drogą morską przez cieśninę.












