Obecny rok podatkowy w Stanach Zjednoczonych rozpoczął się w październiku 2025 r. Od tego czasu amerykańskie władze zwróciły przedsiębiorstwom już 81 mld dol. z tytułu wcześniej pobranych ceł. Dla porównania, w całym poprzednim roku podatkowym wartość takich zwrotów wyniosła równowartość około 5 mld funtów - podaje Sky News.
Sąd Najwyższy zakwestionował cła Trumpa. Ruszyła fala zwrotów
Masowe wypłaty rozpoczęły się w maju 2026 r., kilka miesięcy po przełomowym orzeczeniu Sądu Najwyższego USA. W lutym sąd większością głosów uznał, że globalne cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa nie miały odpowiedniej podstawy prawnej.
W uzasadnieniu wskazano, że ustawa IEEPA, na której oparto decyzję o wprowadzeniu taryf, "nie upoważnia prezydenta do nakładania ceł".
Wyrok zobowiązał rząd do zwrotu pieniędzy firmom, które zapłaciły zawyżone należności celne. W konsekwencji przedsiębiorstwa zaczęły masowo występować o odzyskanie środków, a do sądów trafiła fala pozwów.
Największe wypłaty przypadły na maj i czerwiec 2026 r. W tym okresie przedsiębiorstwa odzyskały około 71 mld dol., czyli blisko 42 proc. spośród 166 mld dol. ceł objętych obowiązkiem zwrotu.
Trump krytykuje wyrok. Rząd wprowadził nowe cło
Decyzja Sądu Najwyższego spotkała się z ostrą reakcją Donalda Trumpa. Prezydent wielokrotnie krytykował orzeczenie, określając je mianem "absurdalnego".
Jak podaje Sky News, wkrótce po wyroku administracja USA zdecydowała o wprowadzeniu nowego, 10-procentowego cła na wszystkie towary, które nie zostały objęte wyjątkami. Obowiązywanie tej taryfy ma zakończyć się jeszcze w tym miesiącu.
Spór o politykę celną trwa od ubiegłego roku. W 2024 r. Biały Dom podniósł stawki celne wobec najważniejszych partnerów handlowych Stanów Zjednoczonych, w tym Kanady, Unii Europejskiej i Chin.
Mimo obecnych zwrotów, administracja wcześniej wskazywała na korzyści budżetowe wynikające z podwyższonych taryf. Departament Skarbu USA informował wówczas o wpływach netto z ceł na poziomie 26,6 mld dol., a sekretarz skarbu Scott Bessent przekonywał, że wyniki finansów publicznych pokazują, iż Stany Zjednoczone "zbierają owoce" polityki celnej prowadzonej przez Donalda Trumpa.
Jednocześnie sędzia federalny zwrócił uwagę, że odwołanie złożone przez administrację od nakazu zwrotu wszystkich nielegalnie pobranych ceł wydłuża cały proces i opóźnia wypłaty należne przedsiębiorstwom.












