Stany Zjednoczone zarzucają Brazylii prowadzenie nieuczciwej polityki handlowej. Po rocznym dochodzeniu, jak poinformowała agencja AFP, USA ogłosiły nowe cła na szereg importowanych towarów.
Nowe cła USA na towary z Brazylii
Rozwiązanie w postaci dodatkowej opłaty celnej po raz pierwszy zaproponowano w czerwcu br. Według informacji przekazanych dziennikarzom przez wysokiego rangą urzędnika USA, 25-proc. cło ma obowiązywać od 22 lipca. Opłatę nałożono na podstawie sekcji 301 Ustawy o handlu z 1974 r.
Administracja Donalda Trumpa przewiduje jednak pewne wyjątki - mają one objąć towary, które nie są produkowane w Stanach Zjednoczonych lub w ocenie urzędników mogłyby zakłócić łańcuchy dostaw. Amerykańska agencja AP News informuje, że zwolnione z ceł mają być:
- kawa,
- wołowina,
- pomarańcze i sok pomarańczowy,
- niektóre produkty energetyczne z sektora ropy naftowej i gazu,
- części i podzespoły lotnicze.
USA zarzucają Brazylii nieuczciwą politykę handlową
Biuro Przedstawiciela Handlowego Stanów Zjednoczonych uznało, iż Brazylia dopuściła się nieuzasadnionych praktyk, które stanowią obciążenie dla handlu USA lub go ograniczają. Agencja AP News podkreśla, że Stany Zjednoczone od lat notują nadwyżki w handlu towarami z Brazylią.
Na oficjalnej stronie internetowej biura reprezentanta do spraw handlu Stanów Zjednoczonych wymieniono szereg nieprawidłowości. USA zarzuca Brazylii nieuczciwe praktyki w zakresie handlu elektronicznego, usług płatności elektronicznych, preferencyjnych cel, ochrony własności intelektualnej, dostępu do rynku etanolu i nielegalnego wylesiania. Instytucja informuje też, że przed podjęciem decyzji o wprowadzeniu nowych ceł podjęto szereg innych kroków, obejmujących m.in. negocjacje z brazylijskim rządem.
Reprezentant do spraw handlu Stanów Zjednoczonych Jamieson Greer przekazał w oświadczeniu, że wprowadzenie 25-proc. cła na szereg importowanych produktów jest niezbędne w celu zapewnienia konkurencyjności amerykańskim firmom i pracownikom. Zadeklarował on też, że mimo braku skuteczności dotychczasowych negocjacji z Brazylią, USA wyraża gotowość do ich kontynuacji i znalezienia rozwiązań zidentyfikowanych problemów.
"Niech nie będzie żadnych wątpliwości dotyczących przyczyn: prezydent Lula i jego rząd nie negocjowali z USA w dobrej wierze. Jego polityka gospodarcza jest szkodliwa zarówno dla Amerykanów, jak i Brazylijczyków. Przez ostatni rok Lula stawiał własne ego ponad zawarcie umowy na rzecz dobrobytu narodu brazylijskiego, a cła są tego ceną" - napisał w serwisie X sekretarz stanu Marco Rubio.
Czerwcowa propozycja wprowadzenia opłat celnych spotkała się z oburzeniem prezydenta Brazylii. Agencja AP News przypomina, że Luiz Inácio Lula da Silva wskazał na względy polityczne; obwiniał on swojego rywala w październikowych wyborach, senatora Flávio Bolsonaro. Bolsonaro, jak przypomina medium, niedawno odwiedził Waszyngton i jest synem byłego prezydenta Jaira Bolsonaro - sojusznika Donalda Trumpa.












