Notowania ropy naftowej gwałtownie spadły we wtorek (10 marca) po sygnale z administracji USA, świadczącym o tym, że amerykańska marynarka wojenna mogła rozpocząć eskortowanie tankowców przez cieśninę Ormuz. O godz. 17:15 odnotowano spadek cen ropy Brent o około 15 proc. - kosztowała 84,09 dol. za baryłkę - podaje AFP.
Ceny ropy w dół. Spadek o około 15 proc.
Impulsem dla rynku była informacja opublikowana w mediach społecznościowych przez sekretarza energii USA Chrisa Wrighta. Polityk napisał, że amerykańska marynarka wojenna przetransportowała tankowiec przez cieśninę Ormuz, aby zapewnić ciągłość dostaw ropy na światowe rynki w czasie trwających operacji militarnych przeciwko Iranowi.
Wpis został jednak później usunięty, a administracja nie przedstawiła dodatkowych wyjaśnień. Mimo to sama sugestia, że Waszyngton mógł rozpocząć eskortowanie statków handlowych została przez inwestorów odebrana jako sygnał możliwej stabilizacji w regionie Zatoki Perskiej - pisze gcaptain.com.
Transport przez cieśninę Ormuz. Stany Zjednoczone wznowiły ruch?
W ostatnich dniach ruch statków przez cieśninę Ormuz był znacząco ograniczony. Kluczowy dla światowego handlu ropą szlak został sparaliżowany po serii ataków rakietowych i dronowych na jednostki handlowe oraz po wycofaniu przez ubezpieczycieli ochrony od ryzyka wojennego.
Dane firm monitorujących ruch morski wskazują, że napływ statków do Zatoki Perskiej praktycznie ustał. W rejonie cieśniny obserwowano jedynie pojedyncze jednostki powiązane z Iranem oraz nieliczne statki transportujące ładunki masowe. Większość armatorów zdecydowała się przeczekać sytuację po obu stronach wąskiego szlaku.
W odpowiedzi na kryzys Stany Zjednoczone uruchomiły program wsparcia dla żeglugi. Władze w Waszyngtonie zapowiedziały stworzenie wartego 20 mld dolarów mechanizmu reasekuracyjnego, który ma zapewnić ochronę ubezpieczeniową statkom transportującym ropę, LNG oraz paliwa przez wody Zatoki Perskiej.
Prezydent Donald Trump wcześniej sygnalizował, że w razie potrzeby amerykańska marynarka może rozpocząć eskortowanie tankowców przez cieśninę, nawiązując do konwojów organizowanych w czasie tzw. wojny tankowców w latach 80.
Na razie nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia, czy takie operacje już się rozpoczęły.












