W skrócie
- Administracja Donalda Trumpa planuje wspierać górnictwo i energetykę opartą na węglu.
- Rząd USA przeznaczy setki milionów dolarów na rozwój oraz modernizację elektrowni węglowych.
- Eksperci pozostają sceptyczni wobec "reaktywacji" węgla, przewidując tylko krótkotrwały wzrost oraz nieunikniony długoterminowy odwrót od tego surowca.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Administracja Trumpa rozszerzy możliwości dzierżawy federalnych gruntów pod kopalnie węgla i przeznaczy setki milionów dolarów na wsparcie rozwoju energetyki węglowej - poinformowali w poniedziałek federalni urzędnicy, których cytuje Reuters. To część planu szerszych działań administracji mających na celu odwrócenie spadku zużycia węgla w Stanach Zjednoczonych - sugeruje Reuters.
Dodajmy, że w USA górnictwo węgla mocno ucierpiało z powodu regulacji środowiskowych i konkurencji ze strony gazu ziemnego.
Miliony akrów "uwolnionych" pod ewentualne górnictwo węgla kamiennego
Na konferencji prasowej w Waszyngtonie sekretarz spraw wewnętrznych Doug Burgum zapowiedział, że jego departament udostępni (forma dzierżawy) 13,1 miliona akrów (5,3 miliona hektarów) gruntów federalnych pod ewentualne poszukiwanie i wydobycie węgla - podał w poniedziałek Reuters.
Dodatkowo, federalny Departament Energii zapowiedział, że przeznaczy 625 milionów dolarów na rozwój wytwarzania energii elektrycznej z węgla.
Reuters cytuje też Lee Zeldina (administratora Agencji Ochrony Środowiska), który stwierdził, że jego agencja da elektrowniom węglowym więcej czasu na dostosowanie się do przepisów środowiskowych.
Energia z węgla potrzebna do zasilania AI
Chris Wright, sekretarz energii USA, powiedział w zeszłym tygodniu agencji Reuters, że spodziewa się, iż większość elektrowni węglowych w kraju opóźni zamknięcie, aby dostarczyć energię elektryczną potrzebną do zasilania sztucznej inteligencji (AI).
Tom Pyle, cytowany przez Reutersa prezes American Energy Alliance, przewidział, że 38 elektrowni węglowych, których zamknięcie zaplanowano na 2028 rok, pozostanie otwartych.
Węgiel jednak w odwrocie?
Analitycy jednak są sceptyczni wobec tak głośno i zdecydowanie ogłaszanych planów reaktywacji górnictwa i energetyki węglowej.
"Węgiel może odnotować tymczasowy wzrost dzięki ulgom regulacyjnym, a niektórzy inwestorzy mogą na tym skorzystać w krótkim okresie" - napisał Frank Holmes, dyrektor generalny i dyrektor ds. inwestycji w U.S. Global Investors dodając, że w dłuższej perspektywie odejście od węgla jest przesądzone.













