Sekretarz Obrony USA wyjaśnił w rozmowie z dziennikarzami, że Marynarka Wojenna będzie "rotować okrętami". Ma to ograniczyć zmęczenie żołnierzy i zapewnić dobry stan uzbrojenia. Według amerykańskich mediów, wkrótce USS Abraham Lincoln, który stacjonuje na Bliskim Wschodzie od ponad 250 dni, ma zostać zastąpiony lotniskowcem USS George Washington.
Ofensywa gospodarcza USA. Blokada Iranu
Przed nową fazą ofensywy gospodarczej ostrzegł Sekretarz Skarbu USA Scott Bessent. "Będzie połączeniem izolacji gospodarczej niespotykanej dotąd na świecie i ciągłej blokady Cieśniny Ormuz, która uniemożliwi wejście i wypłynięcie czegokolwiek z irańskich portów" - powiedział w wywiadzie dla prawicowej stacji telewizyjnej Newsmax.
Sekretarz Skarbu USA wyjaśnił, że celem przygotowywanych działań jest "ekonomiczne i militarne uduszenie Iranu, zmuszając Teheran do kompromisu w negocjacjach". Rozmówca Newsmax odmówił podania szczegółów. "Bądźcie na bieżąco, bo w przyszłym tygodniu pojawią się kolejne ogłoszenia" - zachęcił.
Według amerykańskich mediów, m.in. stacji CNBC, istnieje możliwość, że Waszyngton spróbuje wskrzesić plan obejmujący statki eskortowe, wspierane przez myśliwce, drony i wojska rozmieszczone na lądzie. Działaniom towarzyszyłaby blokada irańskich portów, a w szczególności wyspy Charg, obsługującej większość eksportu energii. "W przeciwnym razie blokada obróciłaby się przeciwko krajom zachodnim, konsumentom ropy naftowej, gazu i nawozów, które przepływają przez Cieśninę Ormuz" - wskazują analitycy.
Iran: Ormuz jest nasz. I pozostanie
Gróźb Waszyngtonu zdaje się nie słuchać Iran, który przed kilkoma dniami oznajmił, że cieśnina Ormuz znajduje się pod kontrolą Teheranu. Dlatego "choć Stany Zjednoczone mogłyby zablokować wypłynięcie irańskich statków, Waszyngtonowi byłoby bardzo trudno jednocześnie zapewnić tranzyt handlowy" - twierdzi Teheran.
Iran odparł też zapewnienia prezydenta Trumpa, że po klęsce Iranu ogłosi on Cieśninę Ormuz terytorium USA. "Cieśniny Ormuz nie da się zdobyć za pomocą tweeta, lotniskowca, dekretu ani przemówienia wyborczego" - poinformował za pośrednictwem platformy X irański wiceminister spraw zagranicznych Kazem Gharibabadi. Dyplomata zapewnił, że Iran "nie daje się zastraszyć groźbom ani odstraszyć pokazami siły" i stwierdził, że cieśnina "była, jest i pozostanie irańska".
Na temat wspólnego zarządzania Cieśniną Ormuz i ustanowienia nowego szlaku żeglugowego rozmawiają Iran i Oman. Negocjacje "mogą wkrótce zostać ukończone" - twierdzi irański minister spraw zagranicznych Abbasa Araqchi cytowany przez agencję z Kataru Al Jazeera. Zapewnia, że są one "całkowicie niezależne" od negocjacji z Waszyngtonem, które pozostają w impasie od lipca - czasu ostatniej eskalacji konfliktu między stronami.











