"Dzisiaj na Radzie Ministrów jest punkt, który jest poświęcony pakietowi zmian, natomiast musimy pamiętać, że tutaj mamy dwie ścieżki legislacyjne. Dwie propozycje będą w formie projektów ustaw, natomiast pięć kolejnych to są rozporządzenia ministra zdrowia, więc będę je dzisiaj przedstawiała Radzie Ministrów w sposób kompleksowy" - powiedziała na antenie RMF FM.
Do tej pory ukazały się projekty rozporządzeń, m.in. w sprawie centralnej elektronicznej rejestracji czy w sprawie wskaźników jakości opieki zdrowotnej.
Limit wynagrodzenia dla lekarzy
Minister odniosła się do zaproponowanego limitu wynagrodzeń dla lekarzy.
"Ma być to przelicznik, który będzie stosowany w podmiotach, które mają kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, natomiast co będzie zaszyte jakby w całej tej puli, to już będzie zależało od dyrektora. Dzisiaj proponujemy do 240 zł brutto i myślę, że to jest naprawdę bardzo dobra stawka, biorąc pod uwagę to, że możemy dopracować do dwóch etatów, czyli ponad 70 tys. zł brutto"- wyjaśniła.
Wskazała, że w przypadku zgody pracodawcy będzie możliwość pracy zarówno na umowie o pracę w szpitalu, jak i będzie można pracować na kontrakcie w prywatnej placówce. Przypomniała, że wydała polecenie do AOTMiT do ustalenia rekomendacji dla siedmiu grup szpitali jeśli chodzi o przeznaczanie budżetu na wynagrodzenia.
"Do końca sierpnia mamy rekomendacje na podstawie sprawozdań finansowych za poprzedni rok. Natomiast takie wskaźniki, które będą premiowały szpitale, które będą przeznaczały tę przez nas rekomendowaną kwotę na wynagrodzenia, będą premiowane w przyszłym roku. (...) Mam nadzieję, że przede wszystkim zmobilizuje dyrektorów szpitali, ale również właścicieli szpitali do tego, żebyśmy przeznaczali więcej pieniędzy na leczenie pacjentów niż na wynagrodzenia" - powiedziała.
Ile wynosi dziura budżetowa w NFZ?
Zapytana o kwestię obecnego zarządzania szpitalami przyznała, że obecna struktura właścicielska jest zbyt rozdrobniona, a najlepiej w tej kwestii radzą sobie marszałkowie.
"Znam również bardzo dobrze zarządzane szpitale powiatowe, więc jedno drugiego nie wyklucza, ale myślę, że dzisiaj to co widzę i to, że siadają do stołu marszałkowie ze starostami i zastanawiają się, jak ta sieć powinna wyglądać, to jest naprawdę bardzo dobry ruch" - oceniła.
Wskazała, że jeśli chodzi o zarządzanie pieniędzmi przez NFZ, resort chce to w lepszy sposób kontrolować dzięki podwojeniu liczby kontrolerów.
"Wiele obszarów powinno ulec poprawie, między innymi kontrola nad wydatkowaniem tych środków. I jeżeli takie narzędzia będzie pan prezes (NFZ - red.) miał, mam nadzieję, że je wykorzysta.
Zapytana o prognozowane braki pieniędzy w budżecie NFZ w tym roku odpowiedziała:
"Na dzień dzisiejszy szacujemy, że będzie nam brakowało jeszcze 14 mld zł. Dokładnie taka sama kwota była w zeszłym roku brakująca, jak obejmowałam stanowisko ministra zdrowia".











