"Grupa MOL zwróciła się do węgierskiego Ministerstwa Energii o uwolnienie strategicznych rezerw ropy naftowej, ponieważ od 27 stycznia 2026 r. nie dostarczono żadnej ropy rurociągiem Przyjaźń. Dzięki tym działaniom grupa zapewnia utrzymanie bezpieczeństwa dostaw w regionie" - poinformował MOL w komunikacie giełdowym w poniedziałek 16 lutego po południu.
Ropa ze Wschodu nie płynie do Węgier, MOL chce uwolnienia rezerw strategicznych
W komunikacie węgierski koncern przypomina, że od 27 stycznia 2026 r. rurociągiem Przyjaźń do Węgier i Słowacji nie płynie ropa naftowa.
"Aby zrekompensować niedobory, MOL rozpoczął dostawy ropy naftowej drogą morską do swoich rafinerii. Ze względu na dłuższy czas tranzytu w transporcie morskim, ta trasa dostaw jest wdrażana stopniowo: pierwsze dostawy mają dotrzeć do portu Omišalj w Chorwacji na początku marca, skąd ropa naftowa dotrze do rafinerii Grupy MOL w ciągu kolejnych 5-12 dni" - poinformowano.
"Jeśli dostawy ze Wschodu nie zostaną wznowione w najbliższych dniach, Węgry mogą być zmuszone do uwolnienia około 250 000 ton strategicznych rezerw ropy naftowej w pierwszej turze. W tym celu MOL zwrócił się do węgierskiego Ministerstwa Energii, inicjując uwolnienie strategicznych rezerw ropy naftowej" - przekazał koncern.
Problemy Węgier i Słowacji, Kijów odsyła rządy obu krajów do Rosji
Problemy Węgier i Słowacji z dostawami ropy z kierunku wschodniego zaczęły się pod koniec stycznia, kiedy to uszkodzona została ukraińska nitka rurociągu Przyjaźń. Strona ukraińska podała, że stało się to na skutek rosyjskich działań militarnych. Węgry domagały się od Kijowa wznowienia dostaw, jednak ukraiński rząd podkreśla, że w obliczu tego, co się stało, nie powinien być adresatem tych żądań. Budapeszt i Bratysława twierdzą z kolei, że technicznie dostawy mogłyby zostać już wznowione, ale Ukraina blokuje je ze względów politycznych.
Jak podał wcześniej Reuters, minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó oraz słowacka minister gospodarki Denisa Saková wystosowali już wspólny list do władz Chorwacji. Poprosili w nim o możliwość wykorzystania chorwackiego rurociągu Adria (biegnie on od wspomnianego portu Omišalj) w celach transportu ropy. Chorwacja ze swej strony zadeklarowała gotowość do współpracy, pod warunkiem zgodności działań z regulacjami UE i USA.
"W obu krajach (na Węgrzech i Słowacji - red.), zgodnie z przepisami Unii Europejskiej, istnieją wystarczające rezerwy ropy naftowej na około 90 dni" - podał MOL w komunikacie.
"Obecna sytuacja nie zagraża dostawom paliw: rynek jest obsługiwany bez zakłóceń, a MOL kontynuuje normalną działalność" - dodała spółka.











