Węgierski rząd początkowo planował zaciągnąć pożyczkę z SAFE na kwotę 16 mld euro. Ostatecznie kwota ta jest niższa o ponad 10 mld. Rzecznik Komisji Europejskiej Thomas Regnier, cytowany przez tygodnik "HVG", podczas piątkowej konferencji prasowej poinformował, że kraj wystąpił o pożyczkę wynoszącą 5,4 mld euro.
Pożyczka dla Węgier z SAFE. Bruksela kilkakrotnie nie zatwierdziła planu
Rzecznik Komisji Europejskiej podkreślił też, że Bruksela pozostaje w ścisłym kontakcie z władzami Węgier w sprawie zaktualizowanego planu, który powinna "otrzymać wkrótce". Z jego słów wynika, że pozostałe środki w kwocie ponad 10 mld euro zostaną przesunięte do wykorzystania w późniejszym terminie.
Tygodnik "HVG" zauważa, że rząd Węgier nie był jedynym w UE, który zdecydował się nie wykorzystywać pełnej dostępnej linii kredytowej. SAFE to instrument o wartości 150 mld euro, z którego państwa członkowskie mogą otrzymywać preferencyjne pożyczki na inwestycje w obronność, przede wszystkim poprzez wspólne zamówienia.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Putin na G20 w Miami. Przydacz mówi, co z Nawrockim
Poprzedni rząd Węgier (na czele którego stał Viktor Orban) był jedynym, który w ubiegłym roku nie zagłosował za przyjęciem instrumentu SAFE na forum Rady UE. Mimo to ówczesny minister gospodarki Marton Nagy ogłosił później, że Węgry wystąpiły o 20 mld euro z tego funduszu, a Komisja Europejska przyznała z tej kwoty 16,2 mld euro.
Jednakże, powołując się na skalę planu oraz konieczność przeprowadzenia konsultacji dwustronnych, Komisja Europejska kilkakrotnie odmówiła zatwierdzenia węgierskiego planu - przypomniały w piątek węgierskie media.











