Reklama

Wenezuela ogranicza dostęp do prądu

W ciągu najbliższych 40 dni przez cztery godziny dziennie nie będzie dostępu do prądu w dziesięciu najbardziej zaludnionych wenezuelskich stanach - poinformował w rząd tego kraju. Decyzję podjęto ze względu na panującą w Wenezueli dotkliwą suszę.

Ten specjalny plan zarządzania elektrycznością ma zmniejszyć wykorzystanie energii w strefach mieszkalnych, które odpowiadają za 60 proc. jej zużycia. Wenezuela "doświadcza ekstremalnych zjawisk pogodowych" - podkreślił prezydent Nicolas Maduro.

Reklama

Maduro oświadczył, że po dwóch latach "największej od 200 lat suszy i największych upałów" wywołanych wyjątkowo intensywnym zjawiskiem pogodowym El Nino, w czerwcu oczekuje się nadejście La Nini - to zjawisko ochładzania się powierzchni wody na Pacyfiku, czemu towarzyszą wiatry ułatwiające powstawanie huraganów na Atlantyku; Wenezuelczycy z tego powodu spodziewają się częstych, obfitych opadów deszczu.

"Musimy opracować plan zapobiegający konsekwencjom tych straszliwych deszczy i przedsięwziąć środki, żeby zgromadzić wodę" - podkreślił prezydent w wypowiedzi dla państwowej telewizji VTV.

Jednocześnie wiele miast ma już własne plany ograniczenia dostępu do elektryczności.

W Wenezueli, gdzie w 2010 roku doszło do poważnego kryzysu energetycznego, regularnie następują przerwy w dostawach prądu, głównie na prowincji. W celu ograniczenia zużycia energii i wody od 8 kwietnia do 6 czerwca w kraju tym obowiązuje czterodniowy tydzień roboczy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »