Spis treści:
- Uruchomienie rezerw strategicznych ropy? Zapadła decyzja
- Najbogatsze państwa od lat koordynują strategiczne zapasy ropy naftowej
Ceny ropy osiągnęły w poniedziałek (9 marca) rano najwyższe poziomy od lipca 2022 roku. W szczytowym momencie cena ropy Brent sięgnęła 119,50 dol. za baryłkę, drożejąc o ponad 30 proc.
Nagły wzrost cen ropy jest związany zarówno z atakami na infrastrukturę energetyczną, jak i z decyzją o powołaniu Modżtaby Chameneiego, syna ajatollaha Alego Chameneiego, na stanowisko najwyższego przywódcy Iranu. Zdaniem analityków rynki odczytały ten ruch jako zapowiedź utrzymania twardej linii politycznej Teheranu.
Uruchomienie rezerw strategicznych ropy? Zapadła decyzja
W reakcji na wzrost cen surowca ministrowie finansów państw należących do Grupy G7 mieli rozmawiać o uwolnieniu części strategicznych rezerw ropy naftowej. Takie rozmowy przeprowadzono, jednak uznano, że jest "za wcześnie" na wsparcie rynku rezerwami. Dodajmy, że w poniedziałek po południu ropa taniała (kontrakty na Brent i WTI spadły poniżej 100 dolarów za baryłkę).
"W poniedziałek ministrowie finansów G7 osiągnęli szerokie porozumienie, aby nie uwalniać jeszcze strategicznych rezerw ropy naftowej. Ministrowie finansów G7 odbyli w poniedziałek telekonferencję, aby omówić reakcję na nocny wzrost cen ropy spowodowany wojną USA i Izraela z Iranem" - poinformował Reuters.
"Jeszcze nie osiągnęliśmy tego punktu" - powiedział francuski minister finansów Roland Lescure dziennikarzom w Brukseli po internetowym spotkaniu ministrów finansów G7.
"Uzgodniliśmy, że w razie potrzeby wykorzystamy wszelkie niezbędne narzędzia, aby ustabilizować rynek, w tym potencjalne uwolnienie niezbędnych zapasów" - dodał.
Lescure wyjaśnił, że obecnie nie ma problemów z dostawami ani w Europie, ani w Stanach Zjednoczonych.
Najbogatsze państwa od lat koordynują strategiczne zapasy ropy naftowej
Gospodarki zachodnie koordynują swoje strategiczne zapasy ropy naftowej za pośrednictwem Międzynarodowej Agencji Energetycznej z siedzibą w Paryżu, która powstała po kryzysie naftowym w latach 70. i również udostępnia swoim członkom wyniki badań i dane.
Dotychczas zapasy ropy naftowej były uwalniane pięciokrotnie, w tym w reakcji na inwazję Rosji na Ukrainę oraz w związku z zakłóceniami w dostawach do Libii, po huraganie Katrina i podczas pierwszej wojny w Zatoce Perskiej - pisze Bloomberg.












