W ostatnich tygodniach branżowe media zwracały uwagę na problem drastycznych spadków cen skupu bydła. Jako przyczynę wskazywano umowę między UE a krajami Mercosur, otwiera się w nowym oknie.
Z analiz Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa dotyczących tendencji cenowych w dniach 11-17 maja br. wynika, że w drugim tygodniu maja br. średnia cena zakupu bydła rzeźnego w Polsce wynosiła 12,81 zł/kg. Był to, jak zauważali analitycy KOWR, spadek o 5 proc. wobec wcześniejszego tygodnia i o 9 proc. w stosunku do ubiegłego miesiąca. Jednocześnie stawki za żywca spadły o 5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku.
Skąd wzięły się spadki cen skupu bydła?
"Spadek cen na rynku skupu żywca wołowego, to efekt wyczekiwania na wejście w życie umowy z Mercosur. Importerzy wstrzymują zakupy, czekając na to jak będą wyglądały cenowo transporty z krajów Ameryki Południowej" - tłumaczył redakcji serwisu Cenyrolnicze.pl wiceprezes Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny Jacek Zarzecki.
W wypowiedzi z 5 maja br. Zarzecki wskazywał, że niestabilna sytuacja prawdopodobnie utrzyma się przez kilkanaście dni. Podkreślał przy tym, że pułap, z którego startowały ceny, był wyższy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. "Zobaczymy, co się wydarzy, gdy na rynek wpłynie obniżenie ceł do zera w związku z kwotą Hilton, której nowe obowiązywanie zacznie się 1 lipca" - sygnalizował wiceprezes PPZW. Jak dodał, możliwości są dwie: bierne obserwowanie sytuacji lub budowanie odporności i konkurencyjności branży.
"My wybieramy tę drugą drogę, stawiając na rozwój eksportu do krajów poza UE i budowę marki 'Polska Wołowina' opartej na systemie qmp. Nie ma co ukrywać, że jednym z ważnych elementów wzrostu odporności sektora wołowiny będzie ekoschemat ograniczający emisję metanu. Te wszystkie elementy razem mają dać te przewagi, jakich nie mają nasi konkurenci" - opisywał Zarzecki.
Rynek żywca wołowego łapie oddech. Aktualne ceny skupu bydła
Z rynku płyną pozytywne sygnały. Z notowań portalu Cenyrolnicze.pl opublikowanych we wtorek (26 maja) wynika, że stawki za skup bydła rzeźnego wzrosły w porównaniu z cenami z ubiegłego tygodnia. Wyjątkiem jest jałówka w rozliczeniu poubojowym. Najwyższy wzrost - średnio o 20 groszy za kilogram - obserwowany jest w średnich cenach za byki w wadze bitej ciepłej.
Obecne ceny skupu bydła rzeźnego w wadze żywej, które opublikował portal Cenyrolnicze.pl, wynoszą:
- byków: 11,00-18,00 (20,00) zł/kg; średnio 14,18 zł/kg (średnia wycena z 19.05: 14,10 zł/kg),
- jałówek: 8,00-16,90 (19,50) zł/kg; średnio 13,47 zł/kg (średnia wycena z 19.05: 13,43 zł/kg),
- krów: 5,00-14,00 (10,37) zł/kg; średnio 10,37 zł/kg (średnia wycena z 19.05: 10,36 zł/kg).
Najwyższe ceny podane w nawiasach można uzyskać za bydło eksportowe (ras Limousine i Chaloraise) o najwyższych parametrach jakościowych, przy co najmniej 5-10 szt. Portal wskazuje jednak, że nie wlicza się ich do średnich stawek.
Oto wskazane przez portal aktualne ceny skupu bydła rzeźnego w wadze bitej ciepłej (w rozliczeniu poubojowym):
- byków: 23,50-27,00 zł/kg, średnia: 24,84 zł/kg (średnia wycena z 19.05: 24,64 zł/kg),
- jałówek: 23,50-28,50 zł/kg, średnia: 25,12 zł/kg (średnia wycena z 19.05: 25,15 zł/kg),
- krów: 17,50-27,90 zł/kg, średnia: 22,99 zł/kg (średnia wycena z 19.05: 22,90 zł/kg).
Rynek żywca wołowego zmaga się z niedoborem towaru
Jednocześnie serwis Wieścirolnicze.pl skontaktował się z pośrednikami, którzy niemal jednogłośnie przekazali, że na rynku daje się zauważyć brak towaru, a podwyżka stawek w punktach skupu ma zachęcić do sprzedaży żywca rolników, którzy wciąż się z nią wstrzymują. Medium zwraca jednak uwagę, że gdy mamy do czynienia z podwyżkami, hodowcy bydła często czekają ze sprzedażą na kolejny wzrost notowań.
"Zakłady delikatnie podnoszą [ceny - red.]. Potrzebowali zawsze, ale teraz to się chyba towar skończył, bo rolnicy się wyprzedali. A ci, co zostawili i mają, to czekają na lepszą cenę" - mówi serwisowi Adrian Trawiński, który skupuje bydło w Wielkopolsce, a to samo potwierdzają pozostali handlujący bydłem.
Jakie są prognozy dla rynku? Utrzymanie popytu na żywca dawałoby szansę na dalsze podwyżki cen, ale pośrednicy w rozmowach z serwisem nie pokusili się o jednoznaczne przewidywania. Trawiński wskazuje na brak sygnałów w tej kwestii ze strony ubojni, z kolei inny pośrednik z woj. wielkopolskiego zauważa: "Wszystko jest tanie: zboże jest tanie, mleko jest tanie, to nie może być byk drogi i krowa".
Święto Ofiarowania może być przyczyną wzrostu cen
Medium poprosiło o opinię również prezesa Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego, Jacka Klimzę.
"Skontaktowałem się z ubojnią i dowiedziałem się, że w środę jest muzułmańskie Święto Ofiarowania [jedno z dwóch najważniejszych świąt w islamie - red.]. Dlatego szukają i potrzebują dużo młodych byków o wadze 550-650 kg. Ubojnie szukają takich właśnie byków, bo w środę muszą je ubić i zaraz ciepłe rozebrane ci muzułmanie zabierają. Wszystko idzie na niemiecki rynek, bo tam jest ich dużo. W ubojni, z którą rozmawiałem, zabijają dziennie około 80, 100, 120 sztuk, a na to święto biją 200 sztuk" - wyjaśniał w wypowiedzi dla serwisu Wieścirolnicze.pl.
Czy podwyżka cen jest chwilowa i ma związek ze Świętem Ofiarowania, czy też trend się utrzyma? W ocenie Jacka Klimzy odpowiedź na to pytanie przyniesie kolejny tydzień.
Serwis przeprowadził też wśród pośredników sondę dotyczącą cen bydła w skupach. Zgodnie z deklaracjami z 27 maja, ceny byków wynosiły: HF (mlecznych) - 12,80-14,00 zł/kg, MCB (mieszańców) - 13,10-15,00 zł/kg, MM (mięsnych) - 13,50-17,50 zł/kg (średnio 14,82 zł/kg). Tymczasem ceny za jałówki to: HF - 11,00-14,70 zł/kg, MCB - 12,50-15,50 zł/kg, MM - 12,00-16,00 zł/kg. Deklarowana cena krów w skupach wynosi 8,00-13,00 zł/kg.












