W czwartek, 2 października, odbędzie się nadzwyczajna sesja rady Warszawy zwołana na wniosek prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego. Posiedzenie będzie dotyczyć uruchomienia pilotażowego programu nocnej prohibicji na terenie Śródmieścia i Pragi Północ.
Burmistrz Bielan Grzegorz Pietruczuk i jego zastępca Włodzimierz Piątkowski zwrócili się do przewodniczącej rady Warszawy z propozycją uchwały w sprawie przeprowadzenia takiego pilotażu również na Bielanach.
Nocne libacje na Bielanach. Burmistrz chce objęcia dzielnicy nocną prohibicją
"Nie będę się już powtarzał o rosnącej rokrocznie liczbie interwencji policji i straży miejskiej w rejonach punktów sprzedających alkohol w godzinach nocnych, zgłoszeniach libacji pod oknami bloków czy problemów z nietrzeźwymi osobami w Szpitalu Bielańskim - to mówiłem już wiele razy i myślę, że wszyscy dostrzegamy zatrważającą skalę problemu" - napisał w mediach społecznościowych Pietruczuk.
Nocna prohibicja w Warszawie poprawi sytuację gastronomii?
Na Bielanach ograniczenie dotknęłoby 24 sklepy, w tym 13 z nich to stacje benzynowe. "Spotkałem się z zarzutami, że chcemy uderzyć w małych przedsiębiorców, ale stanowczo się z tym nie zgadzam. [...] Na łamach »Gazety Wyborczej« przeczytałem, że warszawskie restauracje mają problem z uzyskaniem zezwoleń na sprzedaż alkoholu, bo całą pulę wyczerpały już sklepy" - podkreślił burmistrz Bielan.
Zaznaczył, że wprowadzenie postulowanego ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu, które dotknie wyłącznie sklepy i stacje benzynowe, przyczyni się do zmiany kultury picia i spowoduje, że zainteresowani spożyciem przeniosą się z podwórek do restauracji albo pubów, co przyczyni się do poprawy koniunktury lokalnej gastronomii.
"Zdecydowane i liczne komentarze popierające nocne ograniczenie alkoholu na terenie dzielnicy Bielany publikowane w lokalnych grupach w mediach społecznościowych pokrywają się z wynikami konsultacji społecznych i pokazują, że tego oczekują mieszkańcy" - przekazał samorządowiec, dodając, że w czwartek przyjdzie na nadzwyczajną sesję rady, aby przedstawić bielański punkt widzenia.
Radni Pragi-Południe też chcą wprowadzenia nocnej prohibicji
Również w czwartek na dzielnicowej sesji radni Pragi-Południe zajmą się projektem uchwały o wprowadzeniu pilotażu nocnej prohibicji na terenie tej dzielnicy. Radni chcą ją następnie skierować do rady miasta.
"Mieszkańcy Pragi-Południe regularnie zgłaszają problemy wynikające z nadmiernej dostępności alkoholu w godzinach nocnych, takie jak hałas, zakłócanie porządku publicznego, wandalizm, częsta konieczność wzywania służb porządkowych, a także poczucie niepewności w przestrzeni publicznej. Wprowadzenie ograniczenia sprzedaży napojów alkoholowych nocą to rozwiązanie, które zostało przyjęte w wielu gminach w Polsce i okazało się niezwykle skuteczne" - napisali w uzasadnieniu radni.
Przypomnieli także, że już jesienią 2024 r. Rada Dzielnicy Praga-Południe przyjęła jednomyślnie stanowisko opiniujące pozytywnie wprowadzenie ograniczenia sprzedaży napojów alkoholowych w godzinach nocnych.
Nocna prohibicja w Polsce
W latach 2018-2024 nocną prohibicję wprowadziło ok. 180 gmin w Polsce. W czerwcu tego roku nocną prohibicję w sezonie turystycznym wprowadziło Giżycko. W lipcu takie przepisy uchwalił Słupsk, a na początku sierpnia Szczecin. W Gdańsku nocna prohibicja zaczęła obowiązywać od początku września.
W sondażu IBRiS dla PAP 68 proc. ankietowanych opowiedziało się za wprowadzeniem zakazu nocnej sprzedaży alkoholu w ich miejscowości. Pomysł ten popiera ponad 80 proc. kobiet, a także 73 proc. osób w wieku 18-29 la











