"Mamy dzisiaj spotkanie bilateralne z panem premierem Szmyhalem. [...] O czym będziemy rozmawiać, to kwestia połączeń transgranicznych. Chcemy też uzyskać odpowiedź ze strony ukraińskiej, jak będzie wyglądała strategia, którą zamierzają przedstawić na tej konferencji, jeżeli chodzi o kolejne lata, w co chcą inwestować - powiedział Miłosz Motyka dziennikarzom w kuluarach konferencji Energize EU, organizowanej przez think tank Forum Energii.
Miłosz Motyka porozmawia z wicepremierem Ukrainy o połączeniach transgranicznych
Chodzi o strategię transformacji energetycznej do 2050 r., którą przedstawiciele ukraińskiego rządu mają przedstawić na zbliżającej się konferencji Ukraine Recovery Conference w Gdańsku.
Motyka dodał, że przedmiotem rozmów będzie też to, jak Ukraina widzi rolę gazowych i elektroenergetycznych połączeń transgranicznych z Polską. Dlatego - jego zdaniem - dużą rolę na konferencji odegra obecność polskich i ukraińskich firm z tych sektorów.
Wskazał też, że sytuacja polityczno-historyczna nie powinna wpływać na współpracę w dziedzinie energetyki. "Jeżeli jest szansa na to, by nasze firmy zarobiły, to przecież nie będziemy się obrażać na decyzje, które są często ukierunkowane przez Ukraińców w stronę polityki wewnętrznej. Będziemy przedstawiali im konkretne oferty i liczymy, że z nich skorzystają" - podkreślił.
Przepustowość planowanego drugiego pływającego terminala gazu skroplonego (FSRU) zarezerwowały cztery polskie firmy, jednak zdaniem Motyki to nie wyklucza tego, by Ukraina i inne państwa regionu mogły skorzystać z importu gazu tą drogą.
"Mówię o wsparciu w zakresie odejścia Węgrów, Słowaków, w ciągu najbliższych miesięcy z rosyjskiego gazu w stronę gazu z innych kierunków. I mamy na to przygotowane rozwiązania" - zadeklarował minister.
Wolne sloty w terminalu Gaz-System. Firmy z trzech państw mogą skorzystać
We wtorek Gaz-System podjął decyzję inwestycyjną w sprawie budowy drugiego FSRU w Zatoce Gdańskiej. W efekcie tzw. procedury open season przepustowość terminala została zarezerwowana przez Orlen, Unimot, Polską Grupę Energetyczną i Eneę. Gaz-System podał, że zdecydował o zwiększeniu mocy regazyfikacyjnych terminalu z planowanych 4,5 mld m sześc. do 6,1 mld m sześc. gazu rocznie. W efekcie powstały wolne sloty, czyli okna czasowe dostępne dla statków transportujących LNG, które w przyszłości zostaną zaoferowane uczestnikom rynku.
"Jest szereg rozwiązań, które są oklauzulowane, natomiast widzimy możliwość, aby partycypowali w tym dziele" - powiedział Motyka, pytany o to, czy firmy z Ukrainy, Słowacji i Węgier będą mogły skorzystać z wolnych slotów.












