Obowiązek biur podróży wynika z Ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych (11.2017 r.) i obejmuje klientów, którzy wykupili zagraniczne podróże. - Podstawowe ubezpieczenie dotyczące kosztów leczenia oraz nieszczęśliwych wypadków powinno zostać zawarte w cenie wycieczki - informuje Interię dyrektorka ds. sprzedaży i rozwoju ubezpieczeń w ANG Odpowiedzialne Finanse Anna Wąsik. - Ustawa nie narzuca jednak wysokości sum ubezpieczenia ani innych zakresów, dlatego tak ważne jest, abyśmy sprawdzili, czy dane ubezpieczenie jest dla nas wystarczające - zachęca Anna Wąsik.
Ubezpieczenie podczas wyjazdu. Warto poznać szczegóły
W przypadku wyjazdu zagranicznego z biurem podróży musimy rozróżnić dwie rzeczy: objęcie turysty podstawowym ubezpieczeniem i realny zakres tej ochrony. Podstawowe ubezpieczenie obejmuje koszty leczenia za granicą oraz NNW, czyli następstwa nieszczęśliwych wypadków. - Koszty leczenia to ochrona na wypadek nagłego zachorowania lub wypadku w czasie podróży, np. wizyty lekarskiej, badań, hospitalizacji, leczenia ambulatoryjnego, leków czy doraźnego leczenia stomatologicznego - wylicza w rozmowie z Interią Eugeniusz Triasun, ekspert portalu rezerwacyjnego Travelist. NNW działa inaczej - nie pokrywa kosztów wizyty lekarskiej, tylko przewiduje wypłatę świadczeń finansowych, np. w razie trwałego uszczerbku na zdrowiu albo śmierci wskutek nieszczęśliwego wypadku.
Wielu podróżnych uważa, że skoro ubezpieczenie jest w cenie wycieczki, to zakup dodatkowej polisy nie jest potrzebny. Tymczasem podstawowe pakiety są dość ograniczone. - Musimy sobie zadać kilka pytań: jaka jest suma ubezpieczenia kosztów leczenia, czy transport medyczny i ratownictwo mają osobny limit oraz czy polisa obejmuje nasz sposób spędzania urlopu - wyjaśnia rozmówca Interii. Argumentuje, że innej ochrony będzie potrzebowała osoba jadąca na wypoczynek all inclusive, innej rodzina z dziećmi, a jeszcze innej planujący nurkowanie, trekking czy wycieczki wysokogórskie.
Dodatkowa ochrona. Na przykład na nurkowanie
Dlatego planujący w wakacje aktywny wypoczynek powinni pomyśleć o dodatkowej polisie. - Wybierając ubezpieczenie turystyczne, zawsze spotkamy się z pytaniem, czy podczas wyjazdu będziemy uprawiali sport. Dzięki wybraniu dodatkowej opcji mamy pewność, że leczenie, ochrona i ratownictwo obejmuje również zakres związany z naszymi aktywnościami - podkreśla dyrektorka ds. sprzedaży i rozwoju ubezpieczeń w ANG Odpowiedzialne Finanse. Zastrzega, że dotyczy to jedynie dyscyplin wskazanych przez ubezpieczyciela. Polisy zwykle w ograniczonym zakresie ubezpieczają sporty motorowe i motorowodne, paralotniarstwo i sporty walki.
Polisy turystyczne zawierają wiele innych opcji. Możemy wybrać pomoc w przypadku opóźnionego lotu czy utraty bagażu. Dodatkowo, często w ramach assistance, osoby ubezpieczone otrzymają pomoc tłumacza, a nawet dosłanie niezbędnych przedmiotów osobistych. - Polisy pokrywają też koszty poszukiwań i ratownictwa w górach i na morzu, czy choćby - przy spełnieniu określonych warunków - kierowcę zastępczego - wymienia Anna Wąsik.
Dodatkowa ochrona może też zawierać odpowiedzialność cywilną, czyli wsparcie finansowe, w momencie kiedy ubezpieczony nieumyślnie wyrządzi krzywdę osobie trzeciej lub zniszczy jej mienie. - Przykładem może tu być wytrącenie niechcący czyjegoś telefonu i jego rozbicie, zalanie wykładziny w pokoju hotelowym czy choćby potrącenie na stoku czy korytarzu hotelowym innego gościa, w wyniku czego nastąpił uraz tej osoby - wskazuje ekspertka ANG Odpowiedzialne Finanse.
Poza ubezpieczeniem turystycznym można też wykupić rezygnację z podróży. - To odrębne ubezpieczenie, dzięki któremu otrzymamy zwrot kosztów wycieczki, jeśli z powodu nagłej choroby, wypadku, czy np. pogrzebu w rodzinie musimy taki wyjazd odwołać - dodaje ekspertka.
Karta EKUZ. Działa, ale nie zawsze
Świadczenia zdrowotne za granicą zapewnia Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego, tzw. Karta EKUZ. Upoważnia ona do otrzymania nieodpłatnej pomocy medycznej w trakcie zagranicznych wyjazdów. Jednak dokument ten obowiązuje wyłącznie w państwach UE i w krajach należących do EFTA - Islandii, Liechtensteinie, Norwegii oraz Szwajcarii. Z karty nie można korzystać na przykład w chętnie uczęszczanych przez Polaków Albanii i Czarnogórze.
EKUZ nie pokrywa też wszystkich kosztów leczenia, a jedynie gwarantuje podstawową pomoc. - Nie obejmuje np. prywatnego leczenia, a koszt transportu medycznego do Polski, co do zasady, obciąża pacjenta. A to właśnie transport medyczny, ratownictwo czy konieczność sprowadzenia chorego do kraju może być finansowo najkosztowniejszym i najtrudniejszym elementem całej sytuacji - podkreśla Eugeniusz Triasun. W takich krajach jak np. Chorwacja, Austria, Francja czy Włochy, gdzie pacjentów obowiązuje współpłacenie za wsparcie medyczne, EKUZ pokrywa jedynie część podstawowych usług.
Dlatego, wyjeżdżając za granicę, warto sprawdzić, jak w danym kraju wyglądają koszty leczenia. - Zupełnie innego wsparcia finansowego będziemy potrzebowali wyjeżdżając na Słowację, a innego podróżując do Japonii. Ważne, by zakres oferowanej przez biuro podróży polisy obejmował nie tylko samo leczenie i wizyty lekarskie, ale też transport do Polski pod nadzorem medycznym, jeśli zaistniałaby taka konieczność - wyjaśnia Anna Wąsik. Zachęca do sprawdzenia, czy oferowana przez biuro podróży ochrona jest dla podróżującego wystarczająca.














