W trakcie wspólnej konferencji prasowej premiera Donalda Tuska i premiera Bułgarii Rumena Radewa padło pytanie, czy Polska będzie pomagać Bułgarom w remontach MIG-29. Wcześniej Radew podziękował Tuskowi za utrzymywanie ich w operacyjnej gotowości, co pozwala na strzeżenie bezpieczeństwa w przestrzeni powietrznej NATO.
Bułgaria chce, żeby Polska wyremontowała im MIG-i. "Jedyna szansa to współpraca z Polską".
- Mamy następne zamówienie jeśli chodzi o remonty, jesteśmy zadowoleni z jakości firmy WZL [Wojskowe Zakłady Lotnicze - dop. red.]. Jestem pod wrażeniem wysokiego poziomu technologii w tym przedsiębiorstwie, mam nadzieję, że będziemy kontynuować te współpracę - powiedział premier Bułgarii.
ZOBACZ TAKŻE: Bułgaria masowo inwestowała w magazyny energii. Zarobiła miliony na suszy, otwiera się w nowym oknie
Jak dodał Radew, aby wyremontować samoloty MIG-29 "jedyna szansa to współpraca z Polską".
Przypomnijmy, że Bułgaria musi remontować MIG-29 ze względu na opóźnienie dostaw samolotów F-16 Block 70 dla Bułgarskich Sił Powietrznych. Według informacji, które przekazał Lockheed Martin, opóźnienie może sięgać nawet 2030 roku.
Tusk do premiera Bułgarii: "usłyszysz dobre wieści"
Donald Tusk powiedział, że obiecywał premierowi Bułgarii, że szybko dostanie odpowiedź w sprawie remontu MIG-ów. Dlatego wcześniej ustalił z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, aby jeszcze dzisiaj dostać informację o decyzji.
- Spojrzałem na ministra Tomczyka [Cezarego, wiceszefa MON - dop. red.] i pokazał tak [kciuk w górę - dop. red.]. Więc usłyszysz dobre wieści, jak będziemy o MIG-ach rozmawiać - przekazał Donald Tusk zwracając się do Radewa.










