Z kieszeni i 1500 kilometrów za granicę. Tak kradną telefony na koncertach

Ręce z telefonami komórkowymi nagrywające koncert na jasno oświetlonej scenie podczas festiwalu muzycznego.
Kradzieże telefonów na festiwalach. Po kilku dniach lokalizują je w Rumunii123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Kradzieże telefonów na festiwalach. Potem lokalizowane są za granicą
  2. Skradzione telefony są lokalizowane w Rumunii. W kilka dni 1500 kilometrów od miejsca kradzieży
  3. Jak kradną telefony na festiwalach? "Okazja czyni złodzieja"

Kradzieże telefonów na festiwalach. Potem lokalizowane są za granicą

Skradzione telefony są lokalizowane w Rumunii. W kilka dni 1500 kilometrów od miejsca kradzieży

Zobacz również:

Jak kradną telefony na festiwalach? "Okazja czyni złodzieja"

Zobacz również:

"Wydarzania": Deszcz nad morzem. Hotelarze niepocieszeniPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?