Coraz to nowe informacje o wejściu na giełdę SpaceX potęgują oczekiwania związane z tym wydarzeniem. Analitycy giełdowi podpowiadają, że istnieją inne sposoby wejścia na rynek kosmiczny, bez czekania na debiut SpaceX. Przypominają, że spółki z tej branży są od pewnego czasu aktywne na parkiecie. A w perspektywie debiutu SpaceX - podkreślają - ceny ich akcji gwałtownie rosną.
Kosmos w modzie. Nie tylko dzięki SpaceX
Francuska firma zarządzająca aktywami o wysokim poziomie wiarygodności - La Financière de l'Échiquier (LFDE) - w opublikowanym raporcie stwierdziła, że "sektor kosmiczny przeżywa decydujący moment". W opinii ekspertów LFDE, został wyróżniony najpierw sukcesem misji Artemis II w kwietniu ubiegłego roku, a teraz debiutem giełdowym SpaceX. "Potencjał sektora zwiększa jego atrakcyjność dla inwestorów" - czytamy w raporcie.
Jego autorzy podkreślają, że przestrzeń kosmiczna już teraz staje się "niezbędną infrastrukturą dla gospodarki". Dzieje się to w czasie, kiedy "ekosystem kosmiczny odnotowuje wykładniczy wzrost roczny, napędzany eksploracją kosmosu, malejącymi kosztami dostępu do przestrzeni kosmicznej i rosnącą rolą podmiotów prywatnych".
Przykładem jest New Space - globalny konglomerat prywatnych przedsiębiorstw technologicznych, którego kapitalizacja rynkowa sięga 7,35 miliarda dolarów. Należą do niego m.in. SpaceX, Planet Labs i Rocket Labs. Przed dwoma laty firmy zasłynęły z rozwiązań transportowych na Księżyc i udanej misji lądownika IM-1 - pierwszej od wysłania tam Apollo 17 w 1972 roku.
Akcje w górę. Rynek kosmiczny drożeje
Według McKinsey & Company - prestiżowej firmy z Bostonu zajmującej się doradztwem strategicznym i zarządzaniem - do 2035 roku rynek kosmiczny powinien osiągnąć wartość 1,8 biliona dolarów. Jej eksperci twierdzą, że rynek ten "dojrzał i nadal się rozwija". Zwracają też uwagę, że jeszcze przed debiutem spółki Elona Muska "inwestorzy rzucili się, aby wejść na kosmiczny rynek". Co - podkreślają - znajduje odzwierciedlenie w cenach akcji najbardziej wyspecjalizowanych spółek giełdowych z tego sektora.
Jak obliczono, w ciągu ostatniego miesiąca zainteresowanie inwestorów firmami z sektora kosmicznego spowodowało wzrost wartości ich akcji średnio o 33 proc. W ciągu trzech miesięcy akcje podrożały o 81 proc. i o prawie 200 proc. w ciągu pół roku.
Przykładem jest Firefly Aerospace (FLY), firma specjalizująca się w rakietach nośnych i lądownikach księżycowych. Jej sonda Blue Ghost w zeszłym roku wylądowała na Księżycu. W ciągu sześciu miesięcy cena akcji firmy wzrosła na nowojorskiej giełdzie o jedną trzecią do wartości 41 dolarów. Innym przykładem jest MDA Space - kanadyjska firma specjalizująca się w robotyce kosmicznej i systemach satelitarnych. Jej akcje wzrosły o prawie 30 proc. w ciągu ostatniego miesiąca, a w ciągu pół roku - o 115 proc.
Zaplanowany na przyszły piątek debiut SpaceX będzie największą pierwszą ofertą publiczną (IPO) w historii rynków kapitałowych. Firma Elona Muska zadebiutuje na nowojorskiej giełdzie NASDAQ, gdzie - w opinii ekspertów - przełamie dotychczasowe standardy Wall Street. Spółka zamierza wyemitować 555,6 miliona akcji i pozyskać 75 miliardów dolarów kapitału.













