Spis treści:
- Zakaz mediów społecznościowych do 16 lat w Polsce. Petycja już w Senacie
- Social media od 16 lat w Polsce. Padły konkretne argumenty
- Media społecznościowe a RODO. Czy 13 lat to za wcześnie na świadomą zgodę?
- Większa odpowiedzialność big techów. Co zmieniłby limit wieku 16 lat?
- Rodzice, presja rówieśnicza i cyfrowe dzieciństwo
- Australia już wprowadziła ograniczenia. Czy Polska pójdzie tą samą drogą?
Jeszcze kilka lat temu podobne postulaty pojawiały się głównie w raportach ekspertów i debatach akademickich. Dziś temat ograniczenia dostępu do mediów społecznościowych dla dzieci trafia wprost do polskiego parlamentu. Petycja z grudnia 2025 r. nie dotyczy bowiem kampanii społecznej ani rekomendacji, gdyż to formalny wniosek o zmianę obowiązującego prawa, który już rozpoczął swoją drogę legislacyjną.
Zakaz mediów społecznościowych do 16 lat w Polsce. Petycja już w Senacie
11 grudnia 2025 r. do Senatu wpłynęła indywidualna petycja w sprawie zmiany ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną z 18 lipca 2002 r. Jej autor postuluje wprowadzenie jednoznacznego przepisu zobowiązującego serwisy społecznościowe działające w Polsce do ustalenia minimalnego wieku użytkowników na poziomie 16 lat.
Kilka dni później, bo już 18 grudnia 2025 r., dokument został skierowany do Komisji Petycji, co oznacza, że propozycja nie pozostała jedynie głosem obywatela, lecz stała się przedmiotem formalnej analizy parlamentarnej.
Social media od 16 lat w Polsce. Padły konkretne argumenty
Punktem wyjścia dla autora petycji (który chciał pozostać anonimowy) jest zdrowie psychiczne dzieci i młodszych nastolatków. W dokumencie wiek 16 lat nie pojawia się przypadkowo, lecz jako moment istotny z punktu widzenia rozwoju poznawczego.
"Wiek 16 lat stanowi istotną granicę w rozwoju kory przedczołowej, odpowiedzialnej za podejmowanie racjonalnych decyzji, kontrolę impulsów i krytyczne myślenie" - jak czytamy w petycji dostępnej na stronie internetowej Senatu.
Autor wskazuje dodatkowo, że osoby poniżej tego wieku są szczególnie podatne na uzależnienia behawioralne, w tym nadmierne korzystanie z mediów społecznościowych. Dokument przywołuje badania naukowe, m.in. prowadzone przez American Psychological Association, które pokazują związek między intensywną obecnością na platformach społecznościowych a wzrostem depresji i stanów lękowych w tej grupie wiekowej.
Media społecznościowe a RODO. Czy 13 lat to za wcześnie na świadomą zgodę?
Drugim, równie istotnym wątkiem poruszonym w petycji jest ochrona danych osobowych. Obowiązujące w Polsce przepisy, wynikające z RODO, pozwalają dziecku na samodzielne wyrażenie zgody na przetwarzanie danych już od 13. roku życia.
Zdaniem autora petycji jest to rozwiązanie niewystarczające w realiach współczesnej gospodarki cyfrowej.
"Osoba niepełnoletnia, zwłaszcza poniżej 16. roku życia, może nie posiadać pełnej zdolności do rozumienia długoterminowych konsekwencji prawnych, finansowych oraz prywatnościowych związanych z wyrażeniem zgody" - podkreślono w petycji dotyczącej wprowadzenia zakazu social mediów dla dzieci i młodzieży poniżej 16 lat w Polsce.
Petycja zwraca uwagę na skalę przetwarzanych informacji, a dokładnie na dane biometryczne, lokalizacyjne, historię aktywności czy profilowanie reklamowe. Autor argumentuje, że podniesienie wieku do 16 lat byłoby zgodne z art. 8 RODO, który daje państwom członkowskim możliwość zastosowania wyższego progu ochrony.
Większa odpowiedzialność big techów. Co zmieniłby limit wieku 16 lat?
Z punktu widzenia biznesu technologicznego kluczowy jest fragment petycji dotyczący odpowiedzialności platform. Autor petycji wskazuje bowiem, że młodsi użytkownicy są szczególnie narażeni na cyberprzemoc, grooming, kontakt z treściami pornograficznymi, materiałami dotyczącymi samookaleczeń czy dezinformacją.
W dokumencie pojawia się także wątek wykorzystania wizerunku, w tym przy użyciu technologii deepfake.
Wprowadzenie obowiązkowego limitu wieku 16 lat miałoby - według autora - wymusić na firmach technologicznych bardziej rygorystyczne metody weryfikacji wieku oraz skuteczniejszą moderację treści, a tym samym zwiększyć standardy bezpieczeństwa dla nieletnich użytkowników.
Rodzice, presja rówieśnicza i cyfrowe dzieciństwo
Petycja osadza propozycję zmiany prawa również w kontekście społecznym. Autor zauważa, że w Polsce wiek 16 lat funkcjonuje jako symboliczna granica większej samodzielności, a przesunięcie momentu wejścia do mediów społecznościowych może mieć wymiar wychowawczy.
"Daje to rodzicom i opiekunom więcej czasu na edukację cyfrową dziecka i budowanie wzajemnego zaufania oraz zasad korzystania z sieci" - wskazano w petycji.
Według autora ograniczenie dostępu w młodszym wieku może również zmniejszyć presję rówieśniczą i skierować uwagę dzieci na aktywności poza światem cyfrowym, takie jak szkoła, sport czy zajęcia pozaszkolne.
Australia już wprowadziła ograniczenia. Czy Polska pójdzie tą samą drogą?
Choć petycja nie odwołuje się bezpośrednio do konkretnych regulacji zagranicznych, jej temat wpisuje się w szerszy, międzynarodowy trend. Australia już wcześniej zdecydowała się na wprowadzenie ograniczeń dotyczących dostępu nieletnich do mediów społecznościowych, co coraz częściej pojawia się jako punkt odniesienia w debatach regulacyjnych także w Europie.
Na obecnym etapie nie jest to projekt ustawy, lecz formalny postulat obywatelski, który trafił pod obrady Komisji Petycji.
Agata Siwek












