Ministerstwo Energii zaproponowało w maju rozwiązania mające uszczelnić system obowiązkowych zapasów ropy naftowej i paliwa. Ustawa ma zapobiegać uchylaniu się od obowiązków i ponoszenia kosztów związanych z tworzeniem i utrzymywaniem zapasów.
Toczą się rozmowy Ministerstwa Energii z pałacem prezydenckim
Chodzi o opracowany przez ministerstwo projekt nowelizacji o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego.
"Celem projektu ustawy jest uporządkowanie oraz zwiększenie przejrzystości, przewidywalności i proporcjonalności regulacji związanych z tworzeniem i utrzymywaniem zapasów interwencyjnych ropy naftowej i paliw" - napisano w uzasadnieniu projektu.
ZOBACZ TAKŻE: Europa z dużym problemem przed zimą. Chodzi o magazyny gazu
Jak wynika z informacji, do których dotarł dziennik, trwają teraz zakulisowe rozmowy Ministerstwa Energii z Pałacem Prezydenckim, aby przekonać Karola Nawrockiego do podpisania tej ustawy z uwagi na bezpieczeństwo energetyczne.
Ustawa ma zwiększyć rolę Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych
Propozycja zmiany przepisów ma być reakcją na postulaty uczestników rynku ropy naftowej i paliw.
Dotyczyły one między innymi doprecyzowania zasad powstawania obowiązku tworzenia zapasów obowiązkowych i realizacji obowiązku ich utrzymywania. Obejmowały też uszczelnienie mechanizmów wychodzenia z systemu zapasów interwencyjnych czy zwiększenie roli Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych w tym systemie.










