"Siłowe wtargnięcie na teren strategicznej spółki dla bezpieczeństwa państwa IKS Solino przez Obajtka, to przestępstwo, dlatego natychmiast zawiadamiam prokuraturę o złamaniu prawa" - zakomunikował Krzysztof Brejza. "Myślał (D.Obajtek - red.) że zrobi polityczny cyrk, ale jego bezczelność, buta i łamanie prawa zostało ukrócone przez prezesa spółki, teraz zajmie się nim prokuratora" - zadeklarował europoseł.
Przy wejściu do siedziby Inowrocławskich Kopalni Soli "Solino" z Grupy Orlen w czwartek doszło do przepychanek chcącego dołączyć do prowadzących protest głodowy europosła Daniela Obajtka z zagradzającym mu drogę prezesem spółki. Obajtek nie został wpuszczony do firmy. Były prezes Orlenu chciał przeprowadzić interwencję poselską, choć mandat europosła nie przyznaje takich uprawnień. Zgodnie z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora takie uprawnienia przysługują wyłącznie posłom na Sejm oraz senatorom.
Do incydentu doszło za progiem budynku spółki w sąsiedztwie recepcji. Z nagrań telewizyjnych wynika, że Obajtek starał się wejść do budynku, pomimo braku zgody prezesa spółki. Prezes IKS "Solino" Wojciech Kotlarek zagradzał drogę starającemu się usilnie wejść do budynku europosłowi, popychał i przepychał go rękoma, a w pewnym momencie obejmował go i starał się wypchnąć na zewnątrz. Wcześniej Obajtek próbował siłowo wtargnąć na teren budynku przechodząc pod bramką kontrolną.
Na miejsce wezwana została policja. Obajtek, po tym jak nie został wpuszczony do budynku IKS "Solino" udał się do komendy policji w Inowrocławiu, gdzie złożył zawiadomienie o naruszeniu jego nietykalności cielesnej.
Do zdarzenia doszło po konferencji prasowej przed IKS IKS "Solino" z udziałem posła Przemysława Czarnka i europosła Obajtka, którzy zwracali uwagę, że m.in. zagrożone jest istnienie spółki w przypadku sprzedaży niemieckiej firmie producenta sody Qemetica, który jest głównym odbiorcą solanki. Podkreślali, że Orlen powinien podjąć starania o kupienie spółki Qemetica.














