Banki centralne na całym świecie coraz częściej stawiają na złoto jako bezpieczną przystań w czasach gospodarczej niepewności. Również Narodowy Bank Polski od kilku lat sukcesywnie zwiększa swoje zasoby tego kruszcu, traktując go jako strategiczny element rezerw walutowych. Teraz NBP zdecydował się na kolejny, wyraźny krok w tym kierunku.
Złoto zyska większy udział w rezerwach
10 września 2025 roku Zarząd Narodowego Banku Polskiego ogłosił decyzję o zwiększeniu udziału złota do 30 proc. oficjalnych aktywów rezerwowych. "Skala i tempo zakupów będą zależały od uwarunkowań rynkowych" - poinformowano w oficjalnym komunikacie.
NBP przekazał, że posiada obecnie ponad 515 ton złota, o wartości przekraczającej 200 mld zł. Stanowi to ok. 22 proc. całkowitych rezerw dewizowych, które wynoszą ponad 953 mld zł.
"Dzięki swojej niezależności Narodowy Bank Polski konsekwentnie realizuje strategię zarządzania rezerwami i zwiększania zasobów złota, budując bezpieczeństwo finansowe kraju. W tych trudnych czasach globalnych zawirowań i poszukiwania nowego porządku finansowego złoto jest jedyną pewną lokatą rezerw państwowych" - dodał Adam Glapiński w komunikacie na temat decyzji o zwiększeniu złota w rezerwach.
Od zapowiedzi do realizacji
Zapowiedź zwiększenia udziału złota w rezerwach nie była zaskoczeniem - prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński sygnalizował ten zamiar już wcześniej. Podkreślał, że złoto stanowi dziś drugie najważniejsze aktywo w bilansach banków centralnych na świecie, a jego wartość dla stabilności finansowej rośnie wraz z globalną niepewnością.
Decyzja wpisuje się w strategię dywersyfikacji rezerw i budowania odporności finansowej kraju wobec globalnych wahań rynkowych.
Warto też wskazać, że na początku września, po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej, prezes NBP ujawnił najnowsze dane dotyczące rezerw kruszcu. Według stanu na 3 września bank centralny posiadał 515 ton i 300 kg złota o wartości ponad 204 mld zł (czyli blisko 58 mld dolarów). Jak zaznaczył Glapiński, Polska rozpoczęła intensywne zakupy złota wcześniej niż wiele innych krajów, "narażając się na nieuzasadnioną, polityczną krytykę".
Szef NBP zwrócił jednocześnie uwagę, że zasoby złota na świecie są ograniczone, a przy obecnej technologii jego wydobycie może wystarczyć jedynie na niecałe dwie dekady. Obrazowo porównał globalne zapasy złota do sześcianu o boku 21-22 metrów, podczas gdy roczna produkcja to objętość sześcianu o boku zaledwie 5,5 metra.
Agata Siwek











