Na Polskim Kongresie Gospodarczym w Warszawie gościem w studiu Interii Biznes był wiceprezes Banku Pekao, Michał Panowicz. Jak powiedział, zgodnie z ogłoszoną strategią banku celem jest większy nacisk na nowoczesną bankowość cyfrową, bo "czasy, że klient nie może zrobić czegoś zdalnie, już dawno minęły".
- Możliwości technologiczne i regulacyjne pozwalają na to, że klient chodzi do oddziału tylko dlatego, że tak zdecydował, a nie dlatego, że musi - mówi w rozmowie z nami Panowicz.
Fizyczne oddziały banków dalej będą potrzebne
Jak jednak mówi Panowicz, pojawiająca się kiedyś prognoza, jakoby fizyczne placówki banków miały zostać w pełni zastąpione przez cyfrowe rozwiązanie, jest "krótkozwroczna".
- Była taka słynna wypowiedź Billa Gates z 1994 roku, że bankowość jest potrzebna, ale banki już nie. To się zdezaktualizowało - mówi Panowicz.
Jak z kolei wynika z raportu Banking Consumer Study 2025, choć 20 proc. badanych deklarowało, że codziennie korzysta z bankowości internetowej, to aż 60 proc. klientów wskazywało, że odwiedzało swoje banki raz w miesiącu. Ponadto aż 70 proc. badanych deklarowało, że chce, aby ich bank miał fizyczną placówkę w pobliżu, a połowa twierdziła, że jej zamknięcie osłabiłoby zaufanie do banku.
- To normalna ludzka cecha, bo sprawy wymagające wysokiego zaangażowania emocjonalnego, dyskusje o oszczędnościach swojego życia lub podjęcie zobowiązania [...] na ponad 10 lat to jest rozmowa, w której chce się z kimś spotkać, wyrobić sobie zaufanie, poprosić o informację, edukację. Inwestowanie pieniędzy to bardzo złożona materia, wymagająca eksperckiej wiedzy - podsumowuje Panowicz.









