Podczas Polskiego Kongresu Gospodarczego gościem Interii Biznes był dr hab. Piotr Wachowiak, prof. SGH i rektor tej uczelni. Odniósł się do niedawnego protestu środowiska naukowego pod Sejmem, domagając się podniesienia finansowania do 3 proc. PKB.
- Zwiększenie środków finansowych na naukę jest bardzo potrzebne, jeżeli chcemy mieć gospodarkę konkurencyjną. Zresztą z naszych analiz wynika, że jedna złotówka zainwestowana w naukę, w badania naukowe daje 8 zł, nawet do 12 zł w PKB - wskazywał.
Naukowcy chcą wyższych wynagrodzeń
Podkreślił jednak, że w obecnej sytuacji geopolitycznej obronność powinna być priorytetem. Na pytanie o skutki braku zwiększenia finansowania nauki odpowiedział, że grozi to ograniczeniem możliwości prowadzenia badań, które są podstawą innowacyjności gospodarki.
Naukowcy, w tym doktoranci domagają się zwiększenia wynagrodzeń. Rektor SGH zauważa, że warunki do prowadzenia badań naukowych, pomijając kwestie finansowe, "wcale nie są złe".
- Mamy bardzo dobre zespoły naukowe, badania, rezultaty. Może te ograniczone środki finansowe powodują to, że jesteśmy bardziej przedsiębiorczy i bardziej innowacyjni. (...) Na razie patrząc na budżet większości uczelni publicznych, nie wyglądają jeszcze tak źle, chociaż wiadomo, że ta subwencja z roku na rok się nie zwiększa, tylko pozostaje na tym samym poziomie - powiedział.
Inwestycje kluczem do rozwoju
Nasz rozmówca porównał budżet państwa do budżetu domowego, który "nie wystarczy na wszystko".
- Trzeba zrobić priorytety i te zadania czy obszary dofinansowywać. Po drugie, inwestycje, inwestycje i jeszcze raz inwestycje, bo one dają napęd gospodarce. Po trzecie, racjonalne wydatkowanie środków finansowych - wyjaśnił.
Wskazywał, że trzeba na gospodarkę patrzeć w sposób kompleksowy, zwłaszcza będąc 20. gospodarką świata.
- Powinniśmy być z tego dumni, że jesteśmy aktorem, a nie statystą, że mamy do powiedzenia przy tym stole dużo - ocenił.










