Rozmawiamy podczas konferencji prasowej inaugurującej inicjatywę "Polska Przedsiębiorcza" think tanku The Company.
Biznes ma diagnozę polskiej gospodarki: Model rozwoju oparty na niskich kosztach pracy i nadrabianiu dystansu do bogatszych państw Europy powoli się wyczerpuje. Coraz mniej młodych ludzi chce zakładać własne firmy. Według badania Global Entrepreneurship Monitor własne przedsiębiorstwo planuje założyć zaledwie 3 proc. młodych Polaków. To jeden z najniższych wyników na świecie.
- Mało ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że 55 proc. polskiego PKB, z którego finansujemy - jako my wszyscy - bardzo wiele potrzeb państwa, jest generowane wyłącznie przez polskie prywatne przedsiębiorstwa, a 75 proc. przez polskie i zagraniczne firmy prywatne działające w Polsce - mówi Interii Biznes Rafał Brzoska.
Polska za 5-10-15 lat? "Wierzę osobiście, że w top 15 największych gospodarek świata"
- Obalamy mit, w którym to państwo utrzymuje państwo. Nie, państwo nie utrzymuje państwa. I jeżeli popatrzymy na to, że dzisiaj tylko 3 proc. młodych Polaków chce zakładać biznes, to mamy wielki sygnał ostrzegawczy, że ten motor, którym jest polska gospodarka oparta o prywatny biznes, zaczyna się zacierać. Jeżeli się zatrze, nie będzie nas stać na bardzo wiele projektów, które wszyscy chcemy realizować w najbliższych latach - dodaje. Dlatego dzisiaj polscy przedsiębiorcy mówią: "Stop, porozmawiajmy o tym na serio, co powinniśmy zrobić my wszyscy jako obywatele tego kraju, by pchnąć Polskę ponownie na wzrost i to nie oparty o tanią siłę roboczą, tak jak było to przez ostatnie 35 lat" - wylicza prezes InPostu. Jedocześnie przyznaje, że to nie kolejna inicjatywa, która ma dać wyraz temu, że w Polsce przedsiębiorcom rzuca się kłody pod nogi.
- Uważam, że biznes w Polsce dzisiaj bierze pełną odpowiedzialność za to, by na najbliższe już nie 35 lat, ale 5, 10, 15 lat, umożliwić nam rozwój, by być nie w top 20 gospodarek świata, ale wierzę osobiście, że w top 15 - mówi Rafał Brzoska.
Podczas rozmowy pojawił się także wątek, co odróżnia Polskę od innych krajów europejskich pod względem relacji biznes-państwo.
- Co odróżnia nas od Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii? Kim jest tam przedsiębiorca? Przedsiębiorca jest partnerem państwa. Z przedsiębiorcami dyskutuje się wszystkie kluczowe zmiany na lata do przodu. To nie odbywa się zawsze w świetle fleszy, ale taka jest prawda. Jak pan popatrzy, kto na szczycie G7 siedział obok prezydenta Stanów Zjednoczonych, to byli przedsiębiorcy. To nie były spółki Skarbu Państwa. Tam praktycznie nie ma spółek Skarbu Państwa. I teraz, albo my to zrozumiemy i przestaniemy się obrażać na to, że ktoś ma doświadczenie kompetencyjne w bardzo wielu obszarach, z którego należy korzystać. Ja uwielbiam się uczyć od mądrzejszych od siebie. Jeżeli tego nie zrobimy, to przegramy. I teraz musimy podjąć na serio dyskusję na temat tego, gdzie Polska ma być za 5 czy 10 lat - zauważa rozmówca Interii Biznes.
Biznes łączy siły. "Pewnie największa grupa wyborcza"
- Musimy na serio porozmawiać o tym, czy nasz miks energetyczny nam na to pozwoli. Odpowiedź brzmi, my już ją znamy - nie, nie pozwoli. I chętnie pokażemy twarde dane - symulacje, pokazujące, że ten obecny miks energetyczny wymaga dodatkowych zmian, zmian, które pozwolą nam zasypać dziurę energetyczną, którą - jeżeli jako kraj chcemy rozwijać się tak jak chcemy - to musimy zasypać - wylicza Rafał Brzoska.
Jest jeszcze system podatkowy. - Czy system podatkowy w Polsce wymaga zmiany czy nie? Jedni mówią, że nie, a my mówimy, że tak, bo 360-stronicowy dokument, w którym jest kilkadziesiąt tysięcy interpretacji podatkowych często sprzecznych ze sobą, wydanych przez urzędy skarbowe czy też Ministerstwo Finansów powoduje, że chyba nie jest tak jak być powinno. I dlatego mówimy: Mamy pomysł też na to, w jaki sposób zwiększyć dochody budżetu. Ja płacę rekordowy podatek do budżetu państwa. Moi konkurenci zagraniczni płacą zero. My wiemy jak to naprawić. Posłuchajcie nas - apeluje prezes InPostu.
- Najważniejsze jest by zrozumieć to, że świat na nas nie poczeka. Świat przyspiesza w dramatycznym tempie - dodaje. Wskazuje także, że zmiana jest możliwa, a przykładem niech będzie inicjatywa SprawdzaMY - projekt deregulacyjny, w ramach którego zgłoszono ponad 500 propozycji. - Większość z nich dotyczyła tylko mieszkańców Polski, nie firm. Domniemanie niewinności podatnika, które weszło w życie w listopadzie 2025 jest kluczowym przykładem tego, że ono dotyka i pana, i mnie. I teraz, jeżeli nie będziemy myśleli o tym, jak przyspieszyć te zmiany, no bo z 522 tylko 200 weszło, to oznacza, że 300 nie weszło, a pewnie można przygotować kolejne 500, drastyczne reguły dwie stare regulacje wypadają za jedną nową, swego rodzaju reżym i tempo pracy, do którego niestety bardzo często nie wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni, ale ono wymaga dzisiaj chwili podjęcia tej decyzji, ponieważ świat nam odjeżdża i odjedzie nam jeszcze bardziej - mówi Rafał Brzoska.
Prezes InPostu pytany o to, czy dzisiaj jest klimat na zmianę i budowanie "partnerskich" relacji na linii państwo-biznes, wskazuje, że "dzisiaj środowisko przedsiębiorców to jest 2,8 miliona polskich firm". - Z rodzinami to jest pewnie największa grupa wyborcza, która na serio zaczyna myśleć o Polsce w kategoriach co za pięć, co za 10 lat. I nie ma ambicji politycznych. Natomiast chce kontrybuować swoim doświadczeniem, życiowym doświadczeniem do tego, by wzmacniać nasz kraj - podkreśla.
Paczkomaty podbijają Europę. "To jest mega radość"
Jednym ze strategicznych wyzwań, które zidentyfikował think tank The Company to internacjonalizacja polskich firm, czyli ich wychodzenie na globalny konkurencyjny rynek. Prezes InPostu deklaruje, że sam nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
- To jest mega radość. Za każdym razem, gdy jestem czy w Wielkiej Brytanii, czy we Francji, czy w Hiszpanii, czy we Włoszech i ludzie, których nie znam, których poznaję na spotkaniach biznesowych, gdy dowiadują się o InPoście mówią: "Tak, ja lub moja żona, lub moja córka korzysta, wysyła, genialny pomysł", mnie to osobiście napędza do jeszcze bardziej wytężonej pracy, bo nie powiedzieliśmy jeszcze wszystkiego i mam nadzieję, że już wkrótce, w ciągu kilkunastu miesięcy pokażemy, gdzie InPost może być dalej - zapowiada Rafał Brzoska.
Rozmawiał Bartosz Bednarz












