W ubiegłym roku w Dowództwie Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni powstał Cyber LEGION, gdzie mogą zgłaszać się specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa, kryptologii IT, czy AI. Można, ale nie trzeba składać przysięgę wojskową.
- To nasza odpowiedź dla wszystkich specjalistów, ekspertów, którzy w wielu przypadkach mają bardzo dobre prace, ale może w tej pracy nie czują misji - mówił Interii Biznes podczas konferencji Impact'26 gen. dyw. Karol Molenda, dowódca DKWOC, podkreślając, że zainteresowanie przerosło oczekiwania.
- Uczestniczymy we wspólnych ćwiczeniach, warsztatach. Niebawem będziemy mieli finały Operation Cyber Flag. To ćwiczenie dedykowane do 400 legionistów, gdzie pogrupowaliśmy ich w różne zespoły. (...) Z jednej strony broniły swojej infrastruktury, a z drugiej mogły atakować infrastrukturę przeciwnika - tłumaczył.
Boty atakują polskich żołnierzy
Nasz rozmówca podkreślił, że DKWOC, z mocy obowiązujących przepisów, posiada kompetencje i zdolności do prowadzenia operacji w pełnym spektrum - obrony, rozpoznania i ofensywy.
- Natomiast czym innym jest posiadać kompetencje, co innego działać. Dodatkowo wykorzystujemy nasze kompetencje ofensywne do tego, by testować naszą infrastrukturę i sprawdzać odporność i bezpieczeństwo naszych sieci i systemów - wskazywał.
Odnosząc się do kwestii samych ataków na polską cyberprzestrzeń przyznał, że ich przeprowadzanie w dużej mierze odbywa się już bez bezpośredniego udziału człowieka.
- Wiele ataków zostało zautomatyzowanych przez boty, wykorzystujące duże modele językowe. Jest pełna automatyzacja wielu prostych ataków. Dla przykładu, w zeszłym roku maili phishingowych, które zatrzymały nasze urządzenia bezpieczeństwa i nasze zespoły było 4 miliony - to 11 tys. na dzień - powiedział, podkreślając, że średnio każdy żołnierz jest atakowany kilka razy w roku.
Siły Zbrojne stawiają na AI
Dowódca DKWOC przyznał, że Wojsko Polskie mocno stawia na wykorzystywanie AI. Przypomniał, że w ubiegłym roku MON zatwierdziło koncepcje powołania w ramach struktur jego dowództwa Centrum Implementacji Sztucznej Inteligencji (CISI).
- DKWOC dostarcza systemy i usługi dla całych Sił Zbrojnych. Jesteśmy w posiadaniu danych z praktycznie wszystkich sensorów i efektorów, z których informacja dociera do nas. Bez możliwości implementacji rozwiązań bazujących na sztucznej inteligencji, mielibyśmy ogromny chaos informacyjny. Nadmiar informacji też może dezinformować - ocenił.
CISI rozwija wojskową platformę AI - AIRON. Nasz rozmówca wyjaśnił, że modele językowe działają w rygorze bezpieczeństwa.
- Nie możemy sobie pozwolić, żeby otwarte modele się dotrenowywały na wojskowych danych. To muszą być modele, które działają w naszej infrastrukturze, pod naszą kontrolą, w bezpiecznych środowiskach - podkreślił.
Z DKWOC do NATO
Gen. Karol Molenda pozostanie dowódcą DKWOC do połowy czerwca. Później obejmie stanowisko doradcy strategicznego dowódcy NATO ds. transformacji dzięki wygranemu konkursowi.
- Widziałem CV kontrkandydatów, więc tym bardziej cieszę się, że uzyskałem ten mandat. To też pokazuje, że model polski jest zauważany w NATO - powiedział.
Wskazał, że NATO koncentruje się obecnie na łączeniu wielu domen jednocześnie - ląd, woda, powietrze, kosmos, cyberprzestrzeń - z czego ta ostatnia jest "kręgosłupem wszystkich działań".
- Pokazujemy, że polski model budowy zdolności do prowadzenia operacji w cyberprzesterzeni mógłby być przykładem dla innych krajów NATO, byśmy mogli łatwiej połączyć potencjały - podkreślił.











