Po pierwszej od ponad pół wieku misji księżycowej w 2026 roku NASA planuje kolejne - misja Artemis III, dzięki której człowiek ma powrócić na Srebrny Glob, zaplanowana jest obecnie na przyszły rok. Ale to dopiero początek eksploracji.
Polska stawia na kosmos
Zdaniem astronauty Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego polskie firmy mają potencjał, aby zaangażować się w międzynarodowe misje księżycowe.
- Teraz ten potencjał trzeba operacjonalizować i umieć wykorzystać. Na polskim rynku bardzo dużo dzieje się po polskiej misji kosmicznej. Oczywiście finansowanie sektora kosmicznego wzrosło, zainteresowanie technologiami kosmicznymi, które uważam, że wynika przede wszystkim z większego zrozumienia, jaką rolę pełnią technologie kosmiczne w życiu każdego z nas, w rozwoju gospodarczym, ale również w obronności i odporności krajów i zdolnościach technologicznych bezpośrednio z orbity - ocenił w rozmowie z Interią Biznes.
Wskazał, że naszą specjalnością są zarówno obserwacje Ziemi, jak i robotyka kosmiczna. Podkreślił, że tak jak przy realizacji programu Apollo mieliśmy do czynienia z transferem technologii kosmicznych na Ziemię, podobnie będzie w przypadku obecnego programu Artemis.
Zobacz również: Otwierają nowy rozdział w podboju kosmosu. Chcemy zacząć korzystać z Księżyca
Potrzeba rozwoju rozwiązań dual-use
Polski astronauta zauważył, że budując infrastrukturę technologiczną, Polska powinna koncentrować się na dual use, a więc podwójnym zastosowaniu - cywilnym i wojskowym,
- Kilkadziesiąt miliardów euro w ekonomii Europy jest generowane corocznie z systemu Galileo, który jest referencją czasu i pozycjonowaniem na Ziemi. To system, który wywodzi się z lat 60., przede wszystkim z zastosowań wojskowych, które były transferowane do sektora cywilnego. Dzisiaj ten ruch jest raczej odwrotny, który obserwujemy w dużych gospodarkach technologicznych, takich jak Stany Zjednoczone, gdzie technologia budowana jest na potrzeby rynku cywilnego, a później jest bardzo mocno operacyjnie używana w zakresie obronności - wskazywał, dodając, że to właśnie technologia będzie prowadzić do rozwoju gospodarczego kraju.
W Polsce powstanie ośrodek kosmiczny
Uznański-Wiśniewski odniósł się do planowanej budowy ośrodka ESA w Warszawie. Podkreślił, że decydenci powinni skupić się przede wszystkim na znalezieniu odpowiedzi na pytania o konkretne programy, jakie ta jednostka ma realizować.
- Pomysłów jest bardzo dużo i nie ode mnie zależy bezpośrednio ta negocjacja. To przede wszystkim strona polska musi wypowiedzieć się, które technologie są najbardziej interesujące, strategicznie ważne, żeby je rozwijać i jednocześnie wynegocjować pewne możliwości rozwijania tej technologii w ramach europejskich konsorcjów - wyjaśnił.
Zauważył, że nowy ośrodek ESA będzie atrakcyjnym miejscem pracy dla wielu osób.
- Stoi przed nami ogromna szansa, mam nadzieję dla studentów, młodych inżynierów, żeby budować najambitniejsze programy kosmiczne właśnie w Polsce, a jednocześnie rozpoznanie ze strony ESA znaczenia polskiej gospodarki, potencjału wzrostowego, który mamy - powiedział.
Zobacz również: W Warszawie powstanie Centrum ESA. Koszty i dokładne miejsce to wciąż zagadka
Nauka powinna lepiej przekładać się na rozwój technologii
Nasz rozmówca przypomniał, że po zakończeniu misji Ignis, w której uczestniczył, obserwowaliśmy w ubiegłym roku wzrost zainteresowania studiami technicznymi.
- W tym roku ten wzrost jest diametralnie większy. Najprawdopodobniej licealiści, ludzie w technikach mieli dłuższy czas, żeby przygotować się i podjąć tą decyzję bardziej świadomie - wskazał.
Pytany, jak nie zmarnować więc tego potencjału przyznał, że w Polsce powinno się tworzyć więcej miejsc pracy i "konwertować świat akademicki na technologiczne startupy" dające później gotowe produkty.
- Ta konwersja w Polsce jest dosyć słaba. Wydaje mi się, że możemy, mimo wszystko, dużo bardziej stymulować ten sektor do wzrostu. (To - red.) duża rola firm, ale też sektora publicznego, międzyresortowego do zapewniania ciągłości od edukacji po naukę, a później świat rozwoju i technologii - powiedział.









