Reklama

Rozwój po norwesku. Jak polskie firmy mogą się zmienić dzięki Funduszom Norweskim?

Dzięki wparciu finansowemu świadczonemu w ramach programu "Rozwój przedsiębiorczości i innowacje", którego budżet opiewa na 100 mln euro, mikrofirmy, a także mali i średni przedsiębiorcy prowadzący działalność na terenie naszego kraju, będą mogli podnieść swoją konkurencyjność opracowując i wdrażając innowacyjne technologie, rozwiązania, produkty i usługi. Ze środków skorzystają przede wszystkim podmioty realizujące projekty z zakresu zielonych technologii, wód morskich i śródlądowych oraz technologii poprawiających jakość życia.

Norwegia stawia na innowacje

Program, prowadzony przy znacznym udziale Norweskiego Mechanizmu Finansowego, który dołoży do niego aż 85 mln euro, obsługuje Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Inicjatywa ma w założeniu wesprzeć polskie firmy, stymulując je do rozwoju i wzmacniając ich pozycję na rynku. Nie ma jednak wątpliwości, że przedsięwzięcie, w które zaangażowała się również norweska agencja Innovation Norway, może przy okazji doprowadzić do zacieśnienia stosunków między przedsiębiorcami z Polski i z Norwegii. Warto jednocześnie zwrócić uwagę, że przystępując do programu, nasz kraj znalazł się w gronie kilkunastu państw, którym finansowego wsparcia zdecydował się udzielić Rząd Norwegii wraz z rządami pozostałych państw członkowskich Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG).

Reklama

- Powierzenie PARP prowadzenia programu grantów norweskich dla przedsiębiorców odbieramy jako dowód zaufania i uznania dla dotychczasowych sukcesów Agencji we wspieraniu sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Cieszymy się, że z naszą pomocą do przedsiębiorców trafią środki z największego programu z realizowanych dotychczas w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego w Polsce. Program to kolejny krok na drodze do poprawy konkurencyjności polskich przedsiębiorstw. Przede wszystkim poprzez wsparcie w opracowaniu i wdrażaniu innowacyjnych technologii, rozwiązań, procesów, produktów i usług - mówi Adam Banaszak, zastępca prezesa Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Kto (i jak?) może skorzystać z dotacji?

Jak wspomniano już wcześniej, dotacje będą wypłacane w trzech kluczowych obszarach. Obejmują więc innowacje w zakresie technologii zielonych (green industry innovation), technologii niebieskich (blue growth), dotyczących sektora wód morskich lub śródlądowych, oraz technologii poprawiających jakość życia osób starszych (welfare technologies). Na wsparcie finansowe mogą więc między innymi liczyć firmy prowadzące projekty rozwojowe i inwestycyjne ukierunkowane na ograniczenie negatywnego wpływu, jaki ich działalność i produkty wywierają na środowisko. "Norweskie granty" będą trafiały w dalszej kolejności do firm zajmujących się działaniami na rzecz poprawy stanu środowiska oraz do podmiotów realizujących swoje projekty z myślą o przedstawicielach wrażliwych grup społecznych, do których należą m.in. seniorzy (premiowane będą szczególnie te projekty, które ułatwią im funkcjonowanie w codziennym życiu). O dotacje mogą się także ubiegać podmioty wprowadzające na rynek innowacyjne procesy lub produkty dotyczące wód morskich lub śródlądowych oraz wybrzeża.

Przyjmowanie wniosków o dotacje rozpocznie się w styczniu 2020 r. i potrwa do 31 marca 2020 r. Maksymalna wysokość dofinansowania w konkursie, który wystartował 19 listopada tego roku, będzie mogła wynieść do 70 proc. kosztów kwalifikowanych, sięgając nawet 2 mln euro, a w niektórych przypadkach - nawet 85 proc. W zgłoszeniach powinny znaleźć się rozwiązania, nad którymi firmy dopiero pracują i których nie zdążyły do tej pory wdrożyć. Choć program skierowany jest w założeniu do mikrofirm oraz małych i średnich przedsiębiorstw działających na terenie naszego kraju, to przewidziano w nim także osobną pulę środków przeznaczonych na realizację tzw. "Schematu małych grantów dla przedsiębiorczych kobiet". Będą się o nie mogły ubiegać firmy, których właścicielkami lub współwłaścicielkami są kobiety. Gra jest warta świeczki, bowiem każda przedsiębiorcza kobieta, której wniosek spotka się z przychylnym przyjęciem komisji konkursowej, będzie mogła otrzymać dofinansowanie sięgające maksymalnie 200 tys. euro.

Artykuł powstał we współpracy z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »