Monumentalny posąg Jezusa Chrystusa powstaje na górze Hatis w Armenii. Głównym sponsorem projektu jest biznesmen i lider partii Kwitnąca Armenia Gagik Tsarukyan.
Problem w tym, że były mistrz świata w armwrestlingu został aresztowany 6 lipca pod zarzutem oszustwa przy imporcie z Iranu towarów o wartości 21 mln dolarów. W konsekwencji państwo przejęło kontrolę nad spółką cementową należącą do lidera opozycji.
Armenia. Budowa najwyższego posągu Jezusa z opóźnieniem
Aresztowanie ormiańskiego potentata spowalnia budowę gigantycznego posągu Jezusa - relacjonuje armeński portal informacyjny civilnet.am. Robotnicy budujący potężny cokół, który ma podtrzymywać pomnik, przyznali, że na razie ukończono około 60 procent prac, ale budowa wyraźnie spowolniła w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.
Niektóre z robót udało się jednak doprowadzić do finału. Wzdłuż trasy prowadzącej na górę zainstalowano już pylony kolejki linowej. W dalszej budowie jest jednak infrastruktura pomocnicza.
Carukian po raz pierwszy ogłosił plany budowy pomnika w styczniu 2022 roku. Od tego czasu przewidywana data otwarcia atrakcji zmieniała się kilkukrotnie. W marcu 2025 r. przedstawiciele projektu poinformowali, że posąg ma być widoczny na górze w 2026 r.

Teraz jednak - jak podaje civilnet.am - rzeczniczka Prosperous Armenia Iveta Tonoyan stwierdziła, że projekt od początku miał zostać zrealizowany w 2027 r., ale problemy prawne Carukyana uniemożliwiły realizację prac.
"Budowa posągu Jezusa Chrystusa jest kontynuowana" - zapewniła Tonoyan. "Oczywiście, z powodu rozwoju sytuacji wokół Gagika Carukyana, wiele działań w ramach projektu uległo spowolnieniu" - dodała.
Posąg Jezusa w Armenii. Powodem opóźnienia aresztowanie sponsora
33-metrowy posąg powstaje w Zovuni, niedaleko Erywania, a w pobliżu szczytu góry Hatis trwa budowa 44-metrowego żelbetowego cokołu. Po ukończeniu budowy posąg ma zostać przetransportowany na górę i zainstalowany na cokole.
69-letni lider prorosyjskiej partii Kwitnąca Armenia został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące w lipcu 2026 r. Stało się to miesiąc po wyborach parlamentarnych w Armenii.
Tsarukyan oczekuje na proces w sprawie zarzutów, które uznaje za motywowane politycznie.
Jego partia Kwitnąca Armenia była bliska przekroczenia progu wymaganego do wejścia do parlamentu. Jednak po tym, jak tamtejsza centralna komisja wyborcza unieważniła wyniki głosowania w dwóch lokalach wyborczych, partia spadła poniżej progu.
Carukjan jest obecnie oskarżony o organizację oszustw na dużą skalę i pranie pieniędzy.











