Obecnie zasób mieszkań komunalnych jest "zabetonowany" i osoby, które kiedyś spełniały kryteria, pozostają w nim na dziesięciolecia, nawet jeśli dziś zarabiają kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie, płacąc czynsz kilkukrotnie niższy niż ktoś, kto wynajmuje mieszkanie na rynku prywatnym. Gminy, które są właścicielami mieszkań komunalnych, w praktyce nie mają możliwości sprawdzenia, kto w nich mieszka i czy jest to osoba o niskich osobach, czy zamożna. Zdarza się, że takie lokale zajmują majętne osoby, w tym prawnicy czy nawet politycy. Zasób mieszkań komunalnych znalazł się w praktyce poza realną kontrolą. To ma się zmienić.
W Ministerstwie Rozwoju i Technologii zakończyły się konsultacje przepisów, które mają ukrócić nadużycia i dostosować czynsze do sytuacji dochodowej najemców.
Gminy będą miały nie tylko możliwość, ale obowiązek przeprowadzenia weryfikacji co najmniej raz na trzy lata. Przy czym nie dotyczy to sytuacji, jeżeli w takim lokalu zamieszkują wyłącznie osoby, które osiągnęły wiek emerytalny.
Projekt przewiduje również weryfikację majątku najemców mieszkań komunalnych. Jeżeli z oświadczenia będzie wynikało, że łączna wartość majątku członków gospodarstwa domowego przekracza ustawowy próg - wskazujący, że stać ich na zakup mieszkania - gmina będzie mogła wypowiedzieć umowę najmu z co najmniej rocznym okresem wypowiedzenia albo podwyższyć czynsz.
Koniec tanich mieszkań komunalnych dla tych, których stać na własne lokum
Z obowiązkowej weryfikacji dochodów mają być również wyłączone osoby, które uzyskały mieszkanie komunalne po wyremontowaniu lokalu na własny koszt lub po przeniesieniu na gminę prawa własności innego lokalu albo spółdzielczego prawa do lokalu.
Projekt jasno określa zasady ubiegania się o najem lokalu z mieszkaniowego zasobu gminy, uszczelniając przepisy, które były furtką do nadużyć. Według nowych przepisów, najemcą może być osoba, której gospodarstwo domowe spełnia warunki dochodowe określone w uchwale rady gminy oraz która nie posiada prawa własności lub spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego w tej samej lub pobliskiej miejscowości, chyba że nie może w nim zamieszkać, a także nie jest stroną umowy najmu innego lokalu mieszkalnego.
Gmina będzie mogła weryfikować oświadczenia i informacje we wnioskach, żądać dokumentów potwierdzających dochody, przeprowadzać wywiad środowiskowy oraz weryfikować stan faktyczny w oparciu o księgi wieczyste. Niezłożenie wymaganych dokumentów, złożenie dokumentów niezgodnych z prawdą lub niewyrażenie zgody na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego będzie skutkować odmową zawarcia umowy najmu.
Kontrola dochodów i majątku lokatorów co trzy lata
Gmina będzie mogła również odmówić najmu osobom, których majątek jest równy lub wyższy od wartości lokalu mieszkalnego o powierzchni ustalanej według liczby członków gospodarstwa domowego, obliczonej na podstawie średnich cen mieszkań w danym powiecie.
Pierwsza wersja projektu miała ukrócić nadużycia wynikające z automatycznego przejmowania najmu mieszkań także przez osoby dobrze sytuowane. Jednak organizacje lokatorskie wywalczyły pozostawienie tego mechanizmu. Natomiast projekt przewiduje weryfikację, czy taka osoba powinna korzystać z tego przywileju i na jakich zasadach.
Dziedziczenie najmu zostaje, ale pod warunkiem
Po śmierci najemcy komunalnego osoby z nim zamieszkujące wprawdzie wejdą w stosunek najmu na podstawie art. 691 Kodeksu cywilnego, ale będą zobowiązane do przedstawienia oświadczenia o dochodach i majątku. Jeśli okaże się, że majątek wystarczy na zakup mieszkania i zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych we własnym zakresie gmina może wypowiedzieć najem (nie musi, ale indywidualnie oceni sytuację). Oświadczenie będą weryfikowane, między innymi w oparciu o księgi wieczyste. W przypadku przekroczenia określonych progów dochodowych gmina będzie mogła podnieść czynsz. Najemca otrzyma trzymiesięczne wypowiedzenie dotychczasowej wysokości czynszu, a następnie będzie mógł zaakceptować podwyżkę, odmówić jej przyjęcia ze skutkiem rozwiązania umowy najmu albo zaskarżyć ją do sądu. Do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy będzie płacił czynsz w dotychczasowej wysokości - wynika z najnowszej wersji projektu.
Projekt jednocześnie zwiększa też dostępność mieszkań komunalnych, bo gminy nie będą mogły ustalać wejściowych progów dochodowych na rażąco niskim poziomie, co odcinało wiele osób od możliwości wnioskowania na mieszkanie komunalne, a niektóre gminy w ten sposób skracały kolejki po mieszkania komunalne.
Jest też jasny zakaz podnajmowania lokali komunalnych, a takie praktyki, jak się okazuje, były dość częste, o czym pisaliśmy w Interii.
W przypadku naruszenia zakazu, gmina wypowiada umowę najmu lokalu z zachowaniem miesięcznego terminu wypowiedzenia.
Jednocześnie, jak pisaliśmy w Interii, trwają prace nad poselskim projektem, który ma ukrócić zjawisko wyprzedawania mieszkań komunalnych za ułamek wartości.
Monika Krześniak-Sajewicz













